Athletic przegrał dziś na wyjeździe z Realem Betis 1:3. Podopieczni Ernesto Valverde od 40. minuty grali w dziesiątkę po czerwonej kartce Nico Williamsa..., który nie zagra za tydzień z Barceloną.
Mecz z Betisem zdecydowanie nie potoczył się po myśli Athleticu. Już 13. minucie gospodarze wyszli na prowadzenie po golu Chimyego Avili, a w 38. minucie samobójcze trafienie zanotował Yuri Berchiche. Na domiar złego, dwie minuty później Nico Williams w dziecinny sposób doprosił się czerwonej kartki, która wyklucza go z meczu ligowego z Barçą na San Mamés w przyszłą niedzielę. Skrzydłowy najpierw sfaulował rywala na żółtą kartę, na co zareagował ironicznymi brawami. Sędzia od razu pokazał mu drugą żółtą i czerwoną kartkę.
To nie był koniec kłopotów Basków przed przerwą. W doliczonym czasie gry zmieniony musiał zostać podstawowy lewy obrońca Yuri Berchiche, który również może nie zagrać z Barceloną. Nie znamy jednak jeszcze czasu pauzy 34-latka. Mimo tych problemów podopieczni Valverde zdołali zdobyć bramkę kontaktową do szatni za sprawą Gorki Guruzety.
W drugiej połowie przeważał jednak Betis, co udowodnił pięknym golem Johnnyego zza pola karnego w 67. minucie, który ustalił wynik spotkania na 3:1. Dzięki porażce Athleticu Barça powiększyła zwycięstwem z Getafe przewagę nad 5. miejscem do 8 punktów, umacniając się w strefie dającej grę w Lidze Mistrzów.
Oprócz Nico Williamsa i być może Yuriego z Barçą nie zagra także Dani Vivian, który otrzymał dziś piątą żółtą kartkę. Warto również przypomnieć, że w czwartek Athletic gra rewanżowy mecz półfinału Pucharu Króla przeciwko Atlético, podczas gdy Barcelona ma cały tydzień wolny. Baskowie wygrali w pierwszym starciu 1:0 i na pewno nie będą się oszczędzać, chcąc dojść do finału rozgrywek.
Komentarze (19)