Jak zostanie przyjęty Iñigo Martínez na San Mamés?

Dariusz Maruszczak

3 marca 2024, 16:00

Marca

2 komentarze

Fot. Getty Images

Dzisiejsze spotkanie Athletic - Barcelona będzie niezwykle ważne dla piłkarzy obu zespołów, ale szczególny wymiar emocjonalny będzie miało w przypadku Iñigo Martíneza. Stoper występował w zespole Los Leónes przez ponad pięć lat, a teraz spróbuje powstrzymać marsz tej drużyny w górę tabeli.

Martínez trafił do Athleticu w styczniu 2018 roku. Jego decyzja wywołała ogromne zamieszanie, ponieważ przyszedł z drużyny lokalnego rywala Realu Sociedad, którego jest wychowankiem. Został tym samym najdroższym transferem w historii Los Leónes, którzy zapłacili za niego 32 miliony euro. Stoper zaskarbił sobie sympatię na San Mamés podczas 177 występów w barwach Athleticu, ale teraz przyjeżdża do Kraju Basków w roli gościa.

Dla Martíneza będzie to pierwszy pojedynek na stadionie Athleticu od odejścia z klubu. Co prawda Baskowie mierzyli się już z Barceloną na własnym obiekcie w Pucharze Króla, ale 32-latek akurat wtedy leczył kontuzję. Interesujące będzie więc to, jak Martíneza odbiorą trybuny. Zamieszanie związane z brakiem przedłużenia kontraktu z Athletikiem w poprzednim sezonie nie było postrzegane dobrze na San Mamés. Negatywny wizerunek został wzmocniony przez kontuzje, a niektórzy wątpili, czy defensor rzeczywiście ma problemy zdrowotne. Takie spekulacje straciły rację bytu na początku obecnego sezonu, gdy Martínez pauzował w Barcelonie na skutek urazu jeszcze z czasu pobytu w Kraju Basków.

Xavi nie obawia się o nastawienie Martíneza. - Widzę go spokojnego. Też, dając przykład, wrócił do swojego domu w San Sebastián [przeciwko Realowi Sociedad, przyp. red.] i grał. Zagrał wtedy bardzo dobre spotkanie. Nie uważam, żeby brakowało mu mentalności czy jakości. Jest przygotowany, to profesjonalista, wie o tym bardzo dobrze. Taki mecz może mu dać dodatkową motywację - powiedział trener. Przypomnijmy, że Martínez ma już dobre wspomnienie z ostatniego starcia z Los Leónes, ponieważ to właśnie udany pojedynek z tą ekipą na Montjuïc (1:0) pomógł mu w wywalczeniu sobie miejsca w podstawowym składzie Barçy.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (2)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze