Luis Enrique ma kontrakt z PSG do końca sezonu 2024/25. Jak informuje Cadena SER, Deco chciałby go w klubie już od tego lata. Poza rozważaniem Hansiego Flicka, Roberto de Zerbiego, czy Thomasa Tuchela były trener Barçy także figuruje na liście.
- W idealnym świecie faworytem Deco jest Luis Enrique. Inną sprawą jest to, czy można go zakontraktować, czy nie, bo ma ważną umowę z PSG. Deco podobają się także młodzi trenerzy jak Mikel Arteta czy Xabi Alonso. Także Roberto de Zerbi, którego metody są już znane w klubie. Zawsze rozmawialiśmy o opcji niemieckiej - Flicku i Tuchelu. Sytuacja ekonomiczna jest, jaka jest, ale na ten moment trenerem-faworytem Deco jest Luis Enrique. - mówił SIque Rodríguez w Carrusel Canalla dla Cadena SER.
Obecnie atmosfera w Paryżu nie jest najlepsza. Mają tam świadomość, że Kylian Mbappé przeniesie się do Madrytu wraz z otwarciem rynku transferowego. Trener jest krytykowany ze względu na to, jak obchodzi się z francuską gwiazdą po jej decyzji o odejściu.
Zazwyczaj Luis Enrique wywiązuje się ze swoich kontraktów, a aktualnie ma ważną umowę do końca przyszłego sezonu, do czerwca 2025 roku. Jednak niekomfortowa sytuacja w Paryżu i seria decyzji, które nie odpowiadają trenerowi, mogą sprawić, że zerwie on relację z klubem ze stolicy Francji. Gdyby do tego doszło, opcja Barcelony może wydawać się realna.
Komentarze (25)