Dziś na kanale Meczyków na YouTube ukazał się wywiad z Robertem Lewandowskim. Polak wypowiedział się w nim na temat swojej przyszłości, młodych talentach Barçy i słynnej już kolacji wyprawionej dla drużyny. Zapraszamy do zapoznania się z najciekawszymi fragmentami wywiadu.
Tomasz Włodarczyk: Zorganizowałeś kolację, i od tej informacji, która pojawiła się pod koniec lutego, patrzę na statystyki: pięć wygranych i trzy remisy. Zakładam, że takie spotkanie w domu Roberta Lewandowskiego musi nastąpić ponownie?
Robert Lewandowski: Wolałbym, żeby tych trzech remisów nie było tylko wygrane (śmiech). Takie spotkania czasami pomagają, klimat się poprawia, decyzja o spotkaniu była spontaniczna, odbyła się z powodu sytuacji, którą zauważyłem w trakcie paru dni, i która dała mi do myślenia. Zauważyłem, że ten tydzień jest dobry na zorganizowanie spotkania, nie chciałem tego przerzucać na inny termin. Czasami się spotykamy w węższych gronach, ale całościowo, jako drużyna, to jest to rzadkość i ciężko coś takiego zorganizować.
Raphinha, o niego chciałem Cię zapytać. Wspomniałeś, o podaniach, których czasami brakuje pod bramką. Liczę tu na odrobinę szczerości: czy on cię czasami nie irytuje swoimi wyborami pod bramką?
Każdy chce jak najlepiej dla drużyny i szuka najlepszego rozwiązania. Czasami spokój może się przydać, zamiast kończyć strzałem, często w polu karnym, nie mówię tu o Raphinhi, tylko generalnie, mamy możliwość lepszego rozegrania piłki, pewniejszego zagrania, żeby strzelić bramkę lub poszukać pozycji. Tu jest pole do poprawy, ponieważ moim zdaniem tak łatwiej będzie nam się grało, jeśli będziemy szukali, jeśli będziemy próbowali grać na wolną przestrzeń, wielokrotnie będziemy strzelali bramki, które mogą nam pomóc w wygrywaniu meczów. Jeśli chodzi o Raphinhę to zawodnik, który ma szybkość, uderzenie, lewą nogę. Jest to super piłkarz, który ma wielki potencjał.
Pau Cubarsi i Lamine Yamal, czyli najmłodszy duet w historii fazy pucharowej Ligi Mistrzów. Ty w wieku 16 lat kończyłeś przygodę juniora w Varsovii, przechodziłeś do Delty, później była Legia. Niesamowicie rozwija się ta dwójka. O Yamalu mówiłeś, że to jest crack, natomiast Cubarsi to jest zjawisko w ostatnich tygodniach.
Patrząc na to, ile mają lat, to są fenomenalni zawodnicy, którzy mają to "coś". Mają jakość, mają umiejętności. Nawet jeśli Pau Cubarsiego widzimy jako środkowego obrońcę, on ma 17 lat, to jak on gra, jak podejmuje decyzję, jak potrafi wyprowadzić piłkę, szukać podania, czy to dłuższego, czy trójkątami od tyłu, to ma się wrażenie, że ma minimum 26 lat. Ten spokój, te opcje, które widzi, nie boi się rozgrywać, nie wiem, czy spotkałem się z takim zawodnikiem w takim wieku. Są to fenomenalni zawodnicy, ale dałbym im spokój, żeby pracowali. Wiadomo, że początki są łatwiejsze, bo patrzy się przez pryzmat wieku. Ważne jest, żeby ich od tego odseparować, bo to nie będzie dla nich dobre, jeśli za szybko i za dużo będzie się o nich mówiło. Chciałbym, żeby w spokoju robili to co potrafią. Wiadomo, że przyszłość przed nimi jest wielka, ale ważne jest, żeby to kontrolować, żeby nie przesadzić, jeśli ma się "naście" lat.
Ale ty się nigdzie nie wybierasz w przyszłym sezonie? Nie wiem, czy to czytasz, czy raczej omijasz internet w tym temacie, ale hiszpańska prasa raz na tydzień czy dwa musi rzucić hasło "Lewandowski musi odejść".
Ale to nie jest hiszpańska prasa. Jest jeden artykuł w jednej gazecie, która napisze ci jedno jednego dnia a inne drugiego. Ja już powtarzałem się w tym temacie wielokrotnie, dla mnie wszystko jest jasne, wiem, gdzie będę w przyszłym sezonie i tak pozostanie. Nie ma sensu tego śledzić, ja tego nie śledzę.
Ty rozumiem, chcesz zostać i zostajesz?
Tak, dokładnie.
Zamykając temat Ligi Mistrzów, na kogo chciałbyś wpaść w piątek? Masz swoje typy?
Nie mam swoich typów. Z drużyn, które pozostały, każda jest mocna. Ciężko mi powiedzieć, to może Dortmund? To nie byłoby takie sentymentalne, wrócić do Dortmundu jako gracz Barcelony? Nie mam konkretnego wyboru.
Drugi taki temat o zasięgu światowym. Kylian Mbappe w Realu Madryt. Oblał cię zimny pot? Spotkacie się w przyszłym roku, czy ciebie to ekscytuje, że taka postać trafia do ligi, w której jesteś jedną z największych twarzy?
Nie, odbieram to bardzo pozytywnie. Nie wiem, czy jest to już oficjalne, czy nie, więc ciężko mi się o tym wypowiadać. Może lepiej poczekajmy, aż to będzie oficjalne. Granie przeciwko niemu to będzie fajna rzecz i jeśli oficjalnie to nastąpi, to mogę powiedzieć, że bardziej pozytywnie to odbieram, niż miałbym się bać, obawiać czegoś.
Zachęcamy do zapoznania się z całym wywiadem na kanale Meczyków
Komentarze (43)