İlkay Gündoğan udzielił wywiadu niemieckiemu dziennikowi Suddeutsche Zeitung, w którym odniósł się do awansu Barcelony do ćwierćfinału Ligi Mistrzów oraz swojego obecnego czasu w Katalonii. Niemiec wyjawił także jeden z głównych powodów, dla którego podpisał kontrakt z Barçą.
Jak podaje dziennik Sport, İlkay jeszcze za czasów gry dla Dortmundu był bliski dołączenia do Bayernu Monachium, żeby stać się częścią projektu Pepa Guardioli, prowadzącego wtedy Bawarczyków: ''Tak, było zainteresowanie i spotkanie z przedstawicielami Bayernu. Nie odbyłem jednak wtedy żadnej osobistej rozmowy z Guardiolą, więc nie wiedziałem, że jego pomysłem było, abym stał się jego Xavim lub Iniestą w Bayernie. Ale duet Thiago - Gündoğan niewątpliwie byłby fajny''.
İlkay Gündoğan wspomina jak zakochał się w Barcelonie, a dokładnie w pomocnikach, którzy grali w zespole... właśnie Pepa Guardioli: ''Byłem zafascynowany tą Barçą, trio złożonym z Xaviego, Busquetsa oraz Iniesty. Oczywiście wcześniej Ronaldinho, dla mnie to był najatrakcyjniejszy futbol w historii i będąc szczerym, nigdy nie widziałem lepszego. Ten sposób gry krótkimi podaniami, prostota gry, bardzo mnie charakteryzował i wpłynął również na moją grę. To jest właśnie powód, dlaczego zawsze lubiłem Barcelonę przez te wszystkie lata''.
''Nie można porównywać Barcelony z dzisiaj i tej z przeszłości. Jesteśmy na etapie zmian, bez Busquetsa i Jordiego Alby zespół stracił swoją tożsamość z przeszłego roku. Jestem tu, żeby stworzyć równowagę między doświadczeniem a potencjałem, jaki wnoszą wielkie talenty z La Masii''.
Komentarze (4)