Robert Lewandowski w rozmowie z TV3 ocenił swoją formę i sytuację drużyny. Zdradził również jak próbował przekonać Xaviego do ponownego rozważenia jego decyzji o odejściu po zakończeniu sezonu.
Dwie asysty i gol sprawiły, że na Metropolitano pojawiła się najlepsza wersja Roberta Lewandowskiego. Drużyna prezentuje dobrą formę, w lidze i w Europie, a polski napastnik mówi, że czuje się lepiej niż kiedykolwiek.
- Fizycznie czuję się lepiej niż 10 lat temu. W wieku 25 czy 26 lat nie byłem na takim poziomie jak teraz, czy dwa lata temu. Dużo trenuję i czuję się świetnie fizycznie. Jeśli czuję się dobrze, wszystko jest łatwiejsze.
Od momentu ogłoszenia przez Xaviego, że po zakończeniu sezonu odejdzie z klubu, drużyna nie przegrała żadnego meczu, odzyskała drugie miejsce w lidze i awansowała do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Lewandowski był jednym z zawodników, którzy spotkali się z Xavim w jego biurze, aby trener ponownie rozważył swoją decyzję.
- Rozmawialiśmy o tym, ale widziałem, że jest tylko jedna opcja. Nie chcę wywierać na nim większej presji.
- To także odpowiedzialność zespołu. Teraz rozmawiamy więcej o tym, co możemy zrobić, aby się poprawić i być bardziej efektywnymi. Nie myślimy o tym, czy Xavi odejdzie po zakończeniu sezonu. Gramy z Xavim i chcemy wygrywać z Xavim.
W wieku 35 lat Lewandowski jest najstarszym członkiem drużyny. Polak jest zaskoczony wynikami młodych zawodników takich, jak Lamine Yamal czy Pau Cubarsí, ale przyznaje, że dobrze się z nimi dogaduje.
- Mam dobre relacje z młodzieżą. Przed treningiem lub na boisku muszę starać się wyjaśnić im rzeczy, które widzę. To bardzo dobrzy zawodnicy, z dużą jakością. Ważna jest jednak równowaga między młodością a doświadczeniem.
Polak również odniósł się do opcji bycia jednym z kapitanów Barcelony.
- Wiem, że to ważne w szatni. Nie myślę o tym teraz.
W tym sezonie Robert Lewandowski ma na koncie 20 goli (13 w lidze), daleko mu do rekordów sprzed lat, ale obiecuje więcej. Gest zaciśniętych pięści stał się już jego charakterystyczną celebracją. Pojawił się niespodziewanie, ale ma nadzieję powtarzać go często.
- Rozmawiałem o tym z przyjaciółmi i córkami w domu. Nie kryje się za tym żadna wielka historia. Zrobiłem to raz i spodobało mi się. Widziałem, że wielu fanów robi to samo i jestem z tego dumny.
Komentarze (18)