Nie jest tajemnicą, że Joshua Kimmich jest jednym z głównych kandydatów na nowego piwota Barçy. Zeszłego lata Xavi kontaktował się nawet z zawodnikiem, aby zachęcać go do odejścia z Bayernu, ale ostatecznie Blaugrana wykluczyła zarówno jego transfer, jak i Zubimendiego, ponieważ nie była w stanie zainwestować ok. 60 milionów euro.
Jak twierdzi Lluis Miguelsanz z dziennika Sport, Joshua Kimmich nie zamierza przedłużać wygasającego w 2025 roku kontraktu z Bayernem Monachium, co czyni go jednym z najgorętszych nazwisk na rynku transferowym już tego lata. Barça jednak znów nie będzie mogła o niego powalczyć ze względu na problemy finansowe i celuje w wolny transfer w 2025 roku. Jednak kluby takie jak Manchester City, PSG, Manchester United czy Chelsea, które już zapytały o Niemca, mogą wyprzedzić Blaugranę, płacąc Bayernowi już za kilka miesięcy.
Bayern byłby gotowy negocjować odejście Kimmicha za ok. 60 milionów euro i jest to kwota, która dla Barçy będzie nie osiągalna, chyba że dokona w ciągu najbliższych miesięcy znaczących sprzedaży. Bardzo prawdopodobne jest jednak, że zawodnik nie podejmie decyzji przed zbliżającymi się mistrzostwami Europy.
Według Lluisa Miguelsanza Blaugrana dała jasno do zrozumienia zawodnikowi, że nie będzie w stanie pozyskać go tego lata, chyba że pojawią się znaczące przychody ze sprzedaży, ale zdecydowałaby się na niego, jeśli postanowi on przeczekać do końca umowy z Bayernem, aby w 2025 roku mógł odejść za darmo.
Komentarze (7)