Kilka dni temu w programie Bar Canaletes podano, że Neymar chciałby wrócić do Barcelony. Fabrizio Romano twierdzi jednak, że obecnie nie są prowadzone żadne rozmowy w tej sprawie.
Doniesienia z Katalonii wskazywały, że Neymar bardzo by chciał znów grać w barwach Barcelony i dużo rozmawia z Joanem Laportą. Zwracano uwagę, że celem mogłoby być przybycie za rok po wygaśnięciu kontraktu z Al-Hilal. Romano uważa jednak, że na dziś nie ma dyskusji ani kontaktów ws. powrotu Neymara do Blaugrany w lecie. Zdaniem dziennikarza Brazylijczyk jest w 100% skupiony na swojej przygodzie w Arabii Saudyjskiej i na rehabilitacji po kontuzji, aby móc potem grać dla Al-Hilal. Dlatego na tym etapie nie rozmawia z Barceloną ws. potencjalnego powrotu.
Warto zwrócić uwagę, że Romano mógł mieć na myśli powrót Neymara już najbliższego lata, podczas gdy w Bar Canaletes rozpatrywano raczej opcję przybycia skrzydłowego do Katalonii po zakończeniu kontraktu z Al-Hilal 30 czerwca 2025 roku. Mimo to trzeba też pamiętać o tym, że przejście Brazylijczyka do Barcelony jest cyklicznym tematem dla dziennikarzy, a jednak do tej pory niczego nie udało się sformalizować. Będzie to trudne również za rok, biorąc pod uwagę czynniki finansowe czy zdrowie piłkarza.
Komentarze (25)