João Felix: Jesteśmy w naszym najlepszym momencie

Przemek Walczak

8 kwietnia 2024, 23:00

CAT3

4 komentarze

Fot. Getty Images

João Felix udzielił wywiadu dla katalońskiej CAT3, w którym poruszył tematy dotyczące sytuacji w drużynie i podzielił się swoimi odczuciami z gry dla Barçy. Zapraszamy na zapoznanie się z najciekawszymi wypowiedziami Portugalczyka.

 CAT3: Jesteś w klubie już od kilku miesięcy. Co jak do tej pory najbardziej cię zaskoczyło?

João Felix: To jak wiele mówi się o tym co robimy. Niezależnie od tego, czy jest dobrze, czy źle, rozmawia się o tym przez wiele dni. W Atlético nie byłem do tego przyzwyczajony, bo w Madrycie mówi się o Realu, a tutaj o Barcelonie, Barcelonie i jeszcze raz Barcelonie.

 Jesteś trochę przyzwyczajony do bycia w centrum uwagi. Czy to działa na ciebie dobrze, czy źle?

Nie... Teraz mnie to nie rusza. Słyszałem już wszystko o sobie. Mam 24 lata, ale otrzymałem już wiele krytyki, przeszedłem już przez to wszystko. Dobrze sobie z tym radzę. To prawda, że na początku tak nie było, to naturalne, ale teraz wszystko mi jedno.

Minęło więcej niż 10 dni od ostatniego oficjalnego spotkania. Zbliżamy się do meczu z PSG. Tyle odpoczynku, czy to twoim zdaniem wpłynie na wasz rytm meczowy i skupienie?

Prawda jest taka, że lubimy grać co 3 dni, bo mecze są tym, co najbardziej lubimy. Ale do tego spotkania musimy być dobrze przygotowani, bo to nie jest zwykły mecz. To mecz ćwierćfinału Ligi Mistrzów przeciwko PSG na wyjeździe. Te 10 dni zostało dobrze spożytkowane, żeby wszystko sobie wyjaśnić i dobrze się przygotować. Teraz musimy zrobić to co trenowaliśmy, żeby wrócić ze zwycięstwem.

Czy mecz z PSG odbędzie się w najlepszym dla was momencie sezonu?

Tak, być może jesteśmy w najlepszym momencie. Sezon zaczął się dobrze, potem mieliśmy gorszą fazę, ale teraz mamy się dobrze. Wszyscy są zmotywowani, być może faktycznie jesteśmy w naszym najlepszym momencie.

To, co zrobiliście przeciwko Napoli, to były dwa dobre mecze. Czy to wystarczy na PSG, czy musicie nieco podnieść poprzeczkę?

Trzeba się poprawić, to oczywiste. PSG jest lepsze od Napoli, prawda? Trzeba zrobić trochę więcej niż to, co zrobiliśmy przeciwko Napoli, bo oni też mają equipazo, są bardzo dobrze wytrenowani, z wielkimi piłkarzami i dobrym sposobem gry. Musimy podnieść nasz poziom i wykorzystać nasze silne strony.

Patrząc wstecz na twój sezon, czy podjąłbyś się samokrytyki, że mogłeś być lepszy w danym momencie, czy myślisz, że nie możesz być bardziej regularny?

Taki jest futbol. Konkurencja w tym klubie jest bardzo duża, są momenty lepsze od innych, ale zawsze robię swoje, nigdy się nie poddaję. Myślę, że to bardziej pytanie do Xaviego niż do mnie.

Strzeliłeś w tym sezonie dziewięć goli, z czego trzy przeciwko Atlético i FC Porto. Ktoś mógłby pomyśleć, że jesteś specjalnie zmotywowany na takie spotkania, czy to tylko przypadek?

Nie, tak jak mówiłem, wielkie spotkania, najważniejsze spotkania są tymi, które wychodzą mi najlepiej. Nie chcę odbierać zasług innym drużynom, ale kiedy drużyna wycofuje się, jest o wiele trudniej strzelić im gola. 

 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (4)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze