Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

„Pep, do ataku” – Mundo Deportivo zapowiada pojedynek ostatnich mistrzów: Realu z City, z wieloma rachunkami do wyrównania. Guardiola, który sześć razy wygrał na Bernabéu, przyjedzie ze znaczącymi osłabieniami w obronie. „Liderzy w Paryżu” – najszybszy obrońca Barçy (Araujo) spotka się z Mbappe, a Lewandowski pokonał już PSG w finale w 2020 roku. Christensen, De Jong i być może Pedri będą mogli dziś otrzymać powołanie. Hiszpańskie piłkarki spróbują zrobić kolejny krok w stronę mistrzostw Europy. „Nikt nie zabierze nam możliwości marzenia o kolejnym finale” – zapewnił Savić.

„Pep rzuca wyzwanie Realowi” – Sport pisze, że City przyjedzie na Bernabéu po 25 meczach bez porażki i z jasnym celem pokonania Realu na jego stadionie. „Nie będziemy spekulować. Trzeba wyrządzić im krzywdę, żeby czuli, że chcemy strzelać gole” – powiedział Guardiola. Dembélé zmotywowany swoim powrotem. Francuz przyznaje, że w Barçy wiele się nauczył. Arteta chce napisać historię z Arsenalem. Ter Stegen: celem nie dać się pokonać Mbappe, który strzelił mu cztery gole. Alexia poprowadzi La Roję na drodze do EURO. Fernando Alonso zamyka drzwi przed Mercedesem - nie podpisze kontraktu.

„Erasmus do Paryża” – L’Esportiu podaje, że tylko dziewięciu piłkarzy Barçy, prowadzonych przez doświadczonego Lewandowskiego, wystąpiło w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, a reszta zadebiutuje jutro na stadionie PSG. „Girona łączy wszystkie czynniki, które są potrzebne, ponieważ drużyna działa” – stwierdził jej były trener Raúl Agne. Sergio Lozano przedłuża kontrakt z halowym zespołem Barcelony do 2025 roku. Król asyst Dani Pérez zostanie w Manresie do 2026 roku. Sześć porażek i kiepski wizerunek doprowadziły do zakończenia współpracy Joventutu z trenerem Carlesem Duranem. Pep chce znów pokonać Real.

„Biały i promieniujący wibrujący” – Marca pisze, że Real aktywuje swoją całą liturgię, żeby zemścić się za poprzedni rok. Klub prosi swoich wszystkich kibiców, żeby przyszli na biało. Vinícius jest koszmarem dla angielskich zespołów. Rüdiger odbiera swój pojedynek z Haalandem jako coś osobistego. „Wyliminowanie Realu dwa razy z rzędu jest prawie niemożliwe” – twierdzi Guardiola. Barça odwołuje się do ducha 6:1 sprzed siedmiu lat. Atléti traci Memphisa z powodu kontuzji mięśniowej. Państwo Islamskie grozi zamachem w Lidze Mistrzów. „Mundial to wyleczona rana, moim marzeniem są igrzyska” – powiedziała Lucia García. „Myślałam, że być może już nie jestem w stanie grać w finałach” – przyznała Carolina Marin. Olazábal opowiada o swoich dwóch nagrodach Masters.

„Odwaga i osobowość” – AS donosi, że Ancelotti daje receptę na pokonanie City. Anglicy będą bez Walkera i Ake. „To prawie niemożliwe pokonać Real dwa razy z rzędu” – stwierdził Guardiola. „Nadzieja lub brzytwa”- Arsenal wraca do przeszłości, a Bayern walczy o uratowanie sezonu. „Rekordowe Metropolitano” – Atlético oczekuje przebicia frekwencji 69 196 kibiców, którzy oglądali wyeliminowanie Interu. „Okno wystawowe dla Lamine’a” – pierwszy wielki europejski mecz dla wychowanka w starciu z PSG, które o nim marzy. Vingegaard przeszedł operację i trudno mu będzie wrócić na Tour. Alexia wróciła do gry w reprezentacji po pół roku przerwy.
Komentarze (10)