Ansu Fati nie stracił nadziei na ugruntowanie swojego miejsca w pierwszej drużynie Barçy. Jego etap w Premier League nie był tak produktywny, jak oczekiwano, ale według Sportu 21-latek jest przekonany, że jego miejsce jest w Barcelonie i że marzenie o sukcesie w koszulce Blaugrany wciąż jest do wywalczenia.
Choć większość doniesień sugeruje, że Barça szuka nowego wypożyczenia lub sprzedaży Ansu, ostatnie słowo należy do zawodnika, a według Jaume Marceta z dziennika Sport sam Ansu ma w głowie tylko jeden klub: FC Barcelonę. Dziennikarz twierdzi, że Fati śledzi wszystko, co dzieje się w klubie. W ubiegłym sezonie miał wiele ofert, a jedną z najważniejszych była ta z Sevilli. Powodem, dla którego nie zdecydował się na grę dla andaluzyjskiego klubu, było to, że nie czuł się wystarczająco silny, aby stawić czoła konieczności rozegrania dwóch meczów przeciwko Barçy. Teraz wierzy, że będzie miał drugą szansę na odniesienie sukcesu w klubie swojego życia.
Ansu jest przekonany, że w presezonie udowodni, że jest gotowy do regularnych występów pod okiem Xaviego Teraz chce dobrze zakończyć sezon w Brighton, zaraz po powrocie do stolicy Katalonii zrobi wszystko, aby znów zakładać koszulkę Blaugrany. Ansu Fati jest pewien, że kiedy Xavi sprawdzi jego poziom na treningach, w końcu uzyska jego aprobatę.
Komentarze (75)