Barça Femení pokonała Chelsea na Stamford Bridge 2:0 w rewanżowym spotkaniu półfinału Ligi Mistrzyń, odrabiając stratę z pierwszego meczu. Gole dla Blaugrany strzeliły Aitana Bonmatí oraz Fridolina Rolfo. 28 maja podopieczne Jonatana Giraldeza podejmą w finale na San Mamés zwycięzcę pary PSG - Lyon.
Pierwsza połowa należała do Barçy Femení. Podopieczne Jonatana Giraldeza od początku naciskały, pozwalając rywalkom tylko na nieliczne i nieudane próby wyjścia z kontrą. Dominacja została przypieczętowana golem Aitany Bonmatí w 25. minucie meczu.
Od tego momentu rywalki zaczęły coraz częściej dochodzić do głosu. Najpierw piłka wylądowała na poprzeczce bramki Cataliny Coll, a kilka minut później po błędzie Irene Paredes Sjoeke Nusken znalazła się w sytuacji sam na sam, ale zdecydowała się jednak na podanie do Lauren James, które okazało się niecelne.
Ostatnie minuty pierwszej połowy należały do Barçy, a konkretnie do Fridoliny Rolfo. Najpierw po odbiorze piłki i podaniu Aitany Szwedka oddała strzał sprzed pola karnego, po którym piłka przeleciała jednak nad poprzeczką, a w doliczonym czasie gry oddała niecelny strzał po podaniu na dobieg od Salmy Paralluelo.
Co ciekawe, według Relevo w pierwszej połowie nie odgwizdano ani jednego faulu. Jest to pierwszy taki przypadek w tym sezonie Ligi Mistrzyń.
Druga część meczu rozpoczęła się od kilkuminutowego naporu Barçy Femení, podczas którego Chelsea została zamknięta we własnym polu karnym. Po kilku indywidualnych popisach Aitany i Graham Hansen akcję strzałem zakończyła Ona Battle, lecz piłka pofrunęła daleko od bramki. Chelsea szybko odpowiedziała, stwarzając zagrożenie pod bramką Coll, ale nie wynikło z tego nic poważnego.
Inaczej było jednak w 56. minucie. Catarina Macario zagrała z lewego skrzydła do środka do Sjoeke Nusken, która dołożyła stopę, ale piłką odbiła się tylko od słupka i wyszła za linię.
W 60. minucie statystyka braku fauli w pierwszej połowie szybko została zrównoważona przez drugą żółtą, a zarazem czerwoną kartkę środkowej obrończyni Chelsea Kadeishy Buchanan. W 61. minucie Salma Paralluelo była bliska wykorzystania tej przewagi, lecz nieobstawiona w polu karnym uderzyła głową nad poprzeczką.
W 66. minucie kolejną próbę strzału odnotowała Ona Batlle, ale tym razem dobrze obroniła Hampton, podobnie jak Cata Coll po drugiej stronie boiska kilkadziesiąt sekund później.
W 73. minucie Aitana wygrała pozycję po podaniu na dobieg i została sfaulowana w polu karnym. Sędzina bez zastanowienia przyznała jedenastkę, a VAR potwierdził tę decyzję. Do piłki ustawionej na 11. metrze podeszła Fridolina Rolfo i pewnie pokonała Hampton.
Do końca spotkania Barça korzystała z przewagi jednej piłkarki, dokładnie wymieniając podania z dala od własnej bramki. Udało się wykreować kilka okazji na 3:1, lecz brakowało dokładności i zdecydowania. Rozpaczliwe ataki Chelsea również nie przyniosły skutku i to Barça może cieszyć się z awansu do finału Ligi Mistrzyń, który odbędzie się 25 maja na San Mamés w Bilbao.
FC Barcelona: Cata Coll - Lucy Bronze, Irene Paredes, Ingrid Engen, Ona Batlle (min. 67, Mariona Caldentey) - Patri Guijarro, Keira Walsh, Aitana Bonmatí (min. 90+2, Alexia Putellas) - Caroline Graham Hansen (min. 87, Claudia Pina), Salma Paralluelo, Fridolina Rolfö.
Chelsea: Hannah Hampton - Jess Carter, Kadeisha Buchanan, Niamh Charles - Johanna Rytting Kaneryd (min. 84, Millie Bright), Erin Cuthbert, Melanie Leupolz (min. 77. Agnes Beever-Jones), Sjoeke Nusken, Ashley Lawrence (min. 84, Eve Perisset) - Lauren James (min. 84, Francesca Kirby), Catarina Macario (min. 63, Guro Reiten).
Komentarze (28)