Kolejne wzmocnienie sztabu Xaviego na horyzoncie?

Dariusz Maruszczak

9 maja 2024, 11:00

AS

10 komentarzy

Fot. Getty Images

Pod koniec kwietnia media podawały, że do sztabu szkoleniowego Barcelony ma dołączyć dwóch specjalistów w zakresie przygotowania fizycznego. Okazuje się, że mogą to nie być jedyne wzmocnienia zespołu Xaviego.

Poprawienie sztabu i jakości treningów należy do jednych z głównych zadań, jakie stawia sobie (i pierwszemu szkoleniowcowi) klub. Trener podczas jednej z konferencji prasowych podkreślał, że nie doszło do żadnych zmian, ale można podejrzewać, że miał na myśli obecną sytuację, a nie taką, jaka będzie za dwa miesiące, gdy rozpocznie się presezon i wszystko będzie sformalizowane. Zresztą zdaniem Xaviego wymieniany przez dziennikarzy wśród nowych pracowników odpowiedzialnych za przygotowanie fizyczne Raúl Martínez już od dawna współpracuje z klubem, a na temat Julio Tousa szkoleniowiec niewiele miał do powiedzenia.

Javi Miguel z ASa potwierdza jednak, że ostatni z wymienionych dołączy do sztabu, a wraz z dotychczasowym kierownikiem Ivanem Torresem będą koordynować obszar przygotowania fizycznego. Z kolei Martínez będzie pracował z Carlosem Nogueirą i Jaume Munillem w sektorze fizjoterapii i rekonwalescencji, który zdaniem dziennikarza dostarczył sporo wątpliwości np. w związku z nawrotami kontuzji Pedriego.

Według Miguela te wzmocnienia mogą nie być ostatnimi. Komisja sportowa rozważa bowiem na poważnie włączenie do obszaru skautingu kolejnej osoby w celu usprawnienia analizy i raportów dotyczących rywala. Do tej pory pracowali nad tym David Prats, Toni Lobo i Sergio García, którzy byli w klubie jeszcze przed powrotem Xaviego. Dziennikarz ASa twierdzi, że w Barcelonie bardzo pozytywnie ocenia się ich pracę, ale uważa się, że przydałaby się dodatkowa osoba odpowiedzialna za nadzór raportów, materiałów wideo i analiz. Nie pojawiło się jeszcze konkretne nazwisko, ale Barça ma szukać kogoś o profilu byłego piłkarza.

Natomiast wszystko wskazuje na to, że Xavi nie będzie miał nowego asystenta. Mówiło się, że w miejsce Oscara Hernándeza czy Sergio Alegre może przyjść ktoś z większym doświadczeniem, a w tym kontekście wymieniany był m.in. były pracownik Pepa Guardioli Domenec Torrent, który samodzielnie prowadził New York City, Flamengo czy Galatasaray. Ostatecznie jednak zaprzeczono tej plotce.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (10)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze