Barcelona jest łączona z kilkoma dużymi nazwiskami, a w kontekście ataku wymienia się m.in. Nico Williamsa. Manu Sainz z ASa wskazuje jednak na inną, przystępniejszą do zrealizowania opcję.
Według dziennikarza sytuacja finansowa Barcelony sprawia, że trudno będzie jej zrealizować swoje cele. Dlatego Deco ma sprawdzać również tańsze możliwości. Wśród nich wymienia nazwisko Ayoze Péreza, który ma być jednym z bardziej realistycznych celów. Kontrakt 30-latka z Betisem obowiązuje do 2027 roku, ale jego klauzula odejścia wynosi jedynie 4 miliony euro. Zdaniem Sainza Barça zawsze ceniła tego gracza, choć zainteresowanie nigdy się nie skonkretyzowało.
Ayoze w tym sezonie rozegrał 37 meczów, w których strzelił 11 goli i zaliczył dwie asysty. Sainz charakteryzuje go jako dojrzałego i wszechstronnego piłkarza o dużej jakości, który stworzył bardzo dobry duet z Isco. Dziennikarz zwraca uwagę, że Ayoze może grać na każdej pozycji w ataku i lubi mieć piłkę przy nodze.
Sainz przekonuje, że zawodnik Betisu jest na liście Deco. Trudno jednak zakładać, żeby miał znajdować się na wysokiej pozycji w gronie kandydatów do dołączenia do Barcelony. Ayoze dużą część swojej kariery spędził w Anglii, gdzie w ponad 300 meczach dla Newcastle i Leicester strzelił 63 gole i zaliczył 29 asyst. Do Hiszpanii wrócił w styczniu 2023 roku na zasadzie wypożyczenia z tego drugiego klubu, a ostatniego lata Betis pozyskał go na stałe za darmo. Sainz twierdzi nawet, że Ayoze może być jedną z niespodzianek Luisa de la Fuente w kontekście wyboru kadry na mistrzostwa Europy.
Komentarze (20)