Reprezentacja Hiszpanii zagra dziś o 21:30 towarzyski mecz z Andorą. Na wczorajszej przedmeczowej konferencji prasowej selekcjoner Luis de la Fuente wypowiedział się m.in. na temat Fermína Lópeza oraz Pedriego.
[Miguel Angel Díaz, Cadena COPE] Chciałbym zapytać o Fermína, który być może nie widniał na tych wstępnych listach powołań. Álvaro Morata niedawno go chwalił za świetny występ na treningu. Czy ma szanse na znalezienie się w wąskiej kadrze na EURO?
Luis de la Fuente: Miguel Angel, ja nic nie powiedziałem [o tym, kto był na liście], to wasze rozważania. Nie wiecie, czy był w moich planach, czy nie. Jeśli znajdzie się w wąskiej kadrze, dla mnie nie będzie to niespodzianka, ale dla was już tak. Tak jak już powiedziałem wcześniej, ja jestem pewny i dla mnie to żadna niespodzianka. Zobaczymy, jak się to wszystko rozwinie w tym tygodniu, i zobaczymy, czy mój wstępny plan się potwierdzi, czy stanie się coś, co skłoni mnie do zmiany decyzji. Fermín to świetny zawodnik, który może znaleźć się na liście, bo ma zdolności do rozwoju, które podobają się całemu sztabowi szkoleniowemu i mnie również.
[Manuel Amor, Relevo] Chciałbym zapytać o Pedriego. Jak go oceniasz po tych pierwszych treningach? Odzyskuje już rytm? Jak ważny będzie dla niego jutrzejszy mecz, biorąc pod uwagę ostateczną kadrę.
Manu, podzielę się z tobą czymś osobistym. mam dobrą wiadomość: Pedri wrócił. Widziałem go bardzo podekscytowanego, z wielką ochotą, gotowością do pracy, chęcią pokazania się, energią... On nie musi mi jutro niczego pokazywać. Ja go doskonale znam. Nasz plan na Pedriego, tak jak w przypadku innych piłkarzy, jest przystąpienie do pierwszego meczu na EURO 15 czerwca albo drugiego 20 czerwca w pełnej gotowości, każdy przypadek jest inny. Zobaczymy, ile Pedri dostanie jutro minut i jego zadaniem będzie dalsza praca tak jak dotychczas.
Komentarze (7)