Przyjazd Hansiego Flicka do Barcelony pod koniec maja był bardzo krótki ale intensywny. Niemiecki trener dotarł na miejsce, ukrył się, a dokładniej mówiąc, został ukryty, podpisał kontrakt witając się z kibicami w krótkim filmiku zamieszczonym na klubowe social media i następnie wyjechał. Hansi Flick nie miał więc czasu na nic innego, jak tylko zrobienie kilku pierwszych zdjęć jako nowo zaprezentowany trener Barçy.
Dopiero teraz nadchodzi moment, kiedy na spokojnie będzie mógł zająć się kwestiami osobistymi, między innymi tym, gdzie osiedlić się w stolicy Katalonii. Flick w najbliższych dniach ponownie wyląduje w Barcelonie. Według Sportu, wydaje się, że będzie szukał domu bardzo blisko plaży, w okolicach Gavà - Castelldefels. Mieszka tam już duża liczba zawodników Barçy i pomysł jest taki, aby nowy trener również do nich dołączył.
Hansi Flick kolejne tygodnie - oprócz pracy - będzie wykorzystywał na poszukiwanie domu, który przypadnie mu do gustu. Niemiec będzie tymczasowo mieszkał w hotelu. Poza wspomnianą wyżej okolicą Castelldefels, która słynie z przepięknej plaży, bardzo dobrymi opcjami z uwagi na bliskie położenie od Ciutat Esportiva wydają się okolice Sant Just i Sant Feliu. Mimo wszystko priorytetem Hansiego Flicka jest spokój, jaki zapewnia bliskość morza.
Komentarze (4)