Piłkarze ręczni Barcelony pokonali zespół Aalborg Haandbold w finale Ligi Mistrzów (31:30). To ich dwunasty triumf w tych rozgrywkach w historii. Po pierwszej połowie meczu na tablicy wyników widniał remis, ale w drugiej części meczu zawodnicy Barçy przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę.
Wczoraj na drodze do finału zespół Barçy odprawił THW Kiel, wygrywając z przewagą aż dwunastu bramek (30:18). Dziś po emocjonującym spotkaniu finałowym szczypiorniści Barcelony okazali się lepsi od duńskich rywali z Aalborga i zdobyli puchar Ligi Mistrzów. Po pierwszej połowie na tablicy wyników widniał remis 15:15. Mecz był bardzo zacięty, ale mimo tego przeciwnicy potrafili tylko raz wyjść na prowadzenie (przy stanie 15:14). Podopieczni Carlosa Ortegi, mimo bliskiego wyniku, zdawali się kontrolować mecz, ostatecznie pokonując przeciwników 31:30. Najwięcej bramek dla drużyny Barçy zdobyli Francuzi Melvyn Richardson (9) i kapitan zespołu, Dika Mem (7) (na zdjęciu).
To już dwunasty tytuł Ligi Mistrzów dla Barcelony, która odzyskuje go po przerwie wynoszącej... rok. W 2023 roku Barça przegrała w finale z Magdeburgiem tylko jedną bramką (39:40). Dla tej sekcji klubu to zwieńczenie bardzo dobrego sezonu, w którym udało im się zgarnąć już wygraną w lidze (29 zwycięstw, jeden remis) i Puchar Króla.
Komentarze (8)