Koszykarska Barça ma nowego trenera, gwiazdor Realu Madryt przechodzi do Barcelony!

Dariusz Maruszczak

14 czerwca 2024, 14:35

Marca, Mundo Deportivo, FCB

15 komentarzy

Fot. Getty Images - Jabari Parker

Barcelona blisko tydzień temu poinformowała o zwolnieniu Rogera Grimau z funkcji trenera zespołu koszykarskiego, a dziś ogłosiła nazwisko jego następcy. Jeszcze ciekawszą informacją jest pozyskanie przez Blaugranę gracza Realu Madryt.

Zaczynając od oficjalnych i potwierdzonych wiadomości, nowym szkoleniowcem Barcelony został Joan Peñarroya, który związał się z klubem na dwa lata. 55-latek jest doświadczonym ligowym trenerem, który przez dekadę zgromadził ponad 300 meczów w lidze ACB. Peñarroya prowadził siedem zespołów, a w ostatnich latach pracował w Manresie, San Pablo Burgos, Valencii i Baskonii.

Nowy trener Barcelony ma na koncie pewne sukcesy. Z Manresą (2018/2019) awansował do pierwszych play-offów dla tego klubu od 1998 roku. W barwach Burgos udało mu się sensacyjnie wyprzedzić Real Madryt i awansować do Final Four rozgrywek ligowych. W 2020 roku wygrał z tą drużyną Ligę Mistrzów (w koszykówce są to mniej prestiżowe rozgrywki niż Euroliga), a rok później sięgął po Puchar Interkontynentalny FIBA. Z kolei z Valencią dotarł do półfinału Pucharu Europy, a w Baskonii był blisko awansu do czołowej ósemki Euroligi, ale ostatecznie jego ekipa zajęła miejsce tuż za strefą play-off. W październiku ubiegłego roku został zwolniony ze stanowiska.

"Koszykarski Figo"

W zakresie koszykarskim pojawiła się jednak jeszcze większa bomba w hiszpańskich mediach. Otóż koszykarz Realu Madryt Mario Hezonja ma dołączyć do Barcelony. Jak podają Marca i Mundo Deportivo, Chorwat nie doszedł do porozumienia z Los Blancos w sprawie przedłużenia kontraktu, z czego skorzystała Barca. Według madryckiej gazety Hezonja podpisał już porozumienie z Barceloną, na podstawie którego miałby zarabiać 3 miliony euro netto rocznie, co sytuowałoby go wśród najlepiej zarabiających koszykarzy w Europie. Jest to też znacznie wyższa pensja niż jego apanaże w Realu.

Hezonja w latach 2012-2015 był koszykarzem Barcelony, a po wzięciu udziału w drafcie NBA (Orlando Magic wybrało go z numerem 5) przez kolejne sezony grał w Stanach Zjednoczonych. Następnie reprezentował Panathinaikos i Uniks Kazań aż wreszcie trafił do Realu. Co ciekawe, jeszcze niedawno przekonywał, że ma nadzieję na przedłużenie kontraktu z Los Blancos, stąd nawiązania do Luisa Figo. Hezonja był łączony z Panathinaikosem czy Partizanem, a nikt nie spodziewał się, że trafi do Blaugrany. Real może jeszcze wyrównać ofertę Barcelony, ale jest to mało prawdopodobne. Zwolennikiem pozyskania Hezonji miał być sam Joan Laporta, chcąc pozyskać gwiazdę, która trafiła do drugiej najlepszej piątki ostatniego sezonu Euroligi.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (15)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze