Sporo zamieszania w mediach wywołały doniesienia o ofercie Newcastle za Ferrana Torresa. Media zgodnie jednak podają, że napastnik nie zamierza odchodzić z Barcelony.
Ferran Correas ze Sportu i Sergi de Juan z ASa twierdzą, że Ferran nie planuje zmieniać otoczenia. Pierwszy z dziennikarzy donosi, że Barça nie rozpatrywałaby nawet oferty Newcastle, które proponowało 15 milionów euro + 5 milionów zmiennych. Tym bardziej nie zrobiłby tego Ferran, który uważa, że nadal może wiele wnieść do Barcelony, a także ocenia swoje występy w minionym sezonie za więcej niż akceptowalne. Otoczenie piłkarza twierdzi, że 24-latek mógłby grać jeszcze lepiej, gdyby nie doznał kontuzji.
Co więcej, bliscy Ferrana uważają ofertę Newcastle, jeśli jest prawdziwa, za pogardliwą. Dlatego Hiszpan tym bardziej nie chce wysłuchiwać propozycji Srok, skoro się go nie docenia. Ferran i jego otoczenie biorą też pod uwagę, że Barça rozpoczyna nowy projekt z Hansim Flickiem, a 24-latek myśli tylko o odniesieniu sukcesu w Barcelonie i wierzy w swoje możliwości. Zdaniem De Juana piłkarz uważa, że jego cechy idealnie pasują do modelu niemieckiego trenera, na czele z pracą w pressingu. Z kolei Fernando Polo z Mundo Deportivo podkreśla znaczenie faktu, że Flick i Deco biorą pod uwagę, że Hiszpan może grać na „9” na wypadek odejścia Vitora Roque. Dziennikarz dodaje, że klub ceni też siłę mentalną Ferrana, a także jego pozytywny wpływ na atmosferę w szatni.
Komentarze (32)