AS: Więcej odpowiedzialności dla Lamine Yamala

Przemek Walczak

18 czerwca 2024, 08:30

AS

6 komentarzy

Fot. Getty Images

Lamine Yamal nie przestaje zachwycać piłkarskiego świata. Jego występ w meczu z Chorwacją oznacza, że został najmłodszym piłkarzem w historii Mistrzostw Europy. Co więcej, nie jest to tylko dawanie szansy młodzikowi. 16-latek dostał od Luisa de la Fuente dodatkowe zadania, w postaci wykonywania stałych fragmentów gry. 

Reprezentacji Hiszpanii zdecydowanie brakuje wybitnych specjalistów od rzutów rożnych oraz wolnych. Najlepszy w tym aspekcie Grimaldo usiadł w Berlinie na ławce rezerwowych i nic nie wskazuje na to, żeby miał zająć miejsce Cucurelli w wyjściowym składzie. 16-latni Lamine w meczu przeciwko Chorwacji wykonywał stałe fragmenty gry, a nawet zdecydował się na bezpośrednie uderzenie z rzutu wolnego, które zatrzymało się na murze.

Po jednym z rzutów rożnych Hiszpania zdobyła gola na 3:0, dzięki kombinacji Nico Williamsa, Fabiana Ruiza i właśnie Lamine Yamala, który zanotował asystę. Umieszczenie 16-latka w narożniku boiska ma tę zaletę, że może on zdecydować się na grę 1:1, która stanowi jedną z jego największych zalet, lub spróbować technicznego strzału z ostrego kąta, po zbiegnięciu do środka. 

Jeśli chodzi kwestię rzutów wolnych, Lamine Yamal ma świetny wzór do naśladowania, w postaci innego zawodnika, który został wyszkolony w La Masii. Mowa oczywiście o Leo Messim, który zdobył niebotyczne 65 bramek uderzając ze stojącej piłki. Sam fakt, że 16-letni piłkarz jest dopuszczany do takich prób, świadczy o jego pozycji w drużynie i wierze trenera w jego umiejętności. 

Takie wyróżnienie dla Lamine Yamala nie jest wyłącznie kwestią braku specjalisty od stałych fragmentów gry w kadrze La Furia Roja. Młody Hiszpan regularnie ćwiczy wykonywanie rzutów wolnych i rożnych, rozumiejąc ich kluczową rolę w nowoczesnym futbolu. Kto wie, może za kilka sezonów jego talent w tym aspekcie eksploduje i doczekamy się godnego następcy Messiego. Warto przypomnieć, że po odejściu Argentyńczyka Barcelona czekała na bezpośrednią bramkę z rzutu wolnego aż 816 dni, a niechlubną serię przerwał Ferran Torres. 

 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (6)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze