Boston Celtics pokonali w piątym meczu finałowym Dallas Mavericks 106:88 i zdobyli 18. tytuł mistrza NBA, pobijając rekord Los Angeles Lakers. Jednym z głównych bohaterów sukcesu jest trener Joe Mazzulla, który w wieku 35 lat został najmłodszym szkoleniowcem z mistrzostwem NBA w swoim CV. Jak sam stwierdził, pomógł mu w tym Pep Guardiola.
Mazzulla jest trenerem, który nie ogranicza się do uczenia wyłącznie od szkoleniowców pracujących w koszykówce: ''Rzeczy, które prowadzą do zwycięstwa, które prowadzą do sukcesu, takie jak wytrzymałość, poczucie wspólnoty, więź, mentalność, to wszystko jest takie samo. To tylko kwestia zebrania właściwej grupy ludzi we właściwych miejscach. Ze wszystkiego możesz się uczyć. Staraj się mieć jak najbardziej otwarty umysł'' - mówił trener Boston Celtics na konferencji prasowej przed jednym z pierwszych meczów finałowych. Jednym z trenerów, który był inspiracją dla Mazzulli był właśnie Pep Guardiola.
Kataloński trener oglądał nawet mecz z Dallas w koszulce drużyny z Bostonu: ''Dallas ma jedną z najsprytniejszych formacji defensywnych. Musieliśmy wykazać się kreatywnością, aby im się przeciwstawić. Pep mi w tym pomógł. Przestrzeń. Jest to bardzo ważne, jak poruszają się zawodnicy'' - wyjaśnił Mazzulla, zapytany o tworzenie przestrzeni na boisku do koszykówki.
Joe Mazzulla podziękował Guardioli za wizytę: ''Dużo uczę się Manchesteru City, dużo studiuję Pepa. Myślę, że jest najlepszym trenerem na każdym poziomie, w każdym sporcie. Wywarł ogromny wpływ. To wspaniała osoba i świetny trener. Ma pokorę, etykę pracy i intensywność. Mamy świetną relację. Jestem mu bardzo wdzięczny, wspaniale, że tu był. Wspaniale, że mógł podzielić się ze mną częścią swojej mądrości i że mogłem spędzić z nim czas''.
Komentarze (6)