Wybór Marca Cucurelli na pozycję lewego obrońcy Hiszpanii na mistrzostwach Europy był dla wielu zaskoczeniem, ale Katalończyk pokazał świetny poziom w pierwszych meczach turnieju z Chorwacją i Włochami. Po swoich dobrych występach Cucurella udzielił wywiadu dla Cadena COPE, w którym został zapytany o ewentualny powrót do FC Barcelony, której to opcji nie rozważa.
– W tej chwili nawet o tym nie myślę, nie przychodzi mi to nawet do głowy. Myślę, że to już minęło. Nigdy nie wiadomo, co może się wydarzyć, ale nie myślę o tym. To było kilka trudnych lat w Chelsea, ale jestem szczęśliwy i moja rodzina jest bardzo szczęśliwa. To było dobre doświadczenie i nie myślę o tym zbyt wiele. Skupiam się bardziej na drużynie narodowej i cieszeniu się chwilą, ponieważ dostanie się tutaj jest bardzo skomplikowane i jest bardzo niewielu, którzy mogą tu być – powiedział Cucurella, który zasugerował również, że w przeszłości mógł podpisać kontrakt z Realem Madryt. Lewy obrońca reprezentacji Hiszpanii na pytanie z kim z obecnych piłkarzy chciałby dzielić szatnię, wskazał Kyliana Mbappé.
Warto przypomnieć, że Marc Cucurella był w Barçy od 2012 roku aż w 2018 roku trafił na wypożyczenie do Eibar. Następnie został wypożyczony do Getafe, które ostatecznie kupiło zawodnika za 11,8 miliona euro. Po kolejnym roku na wysokim poziomie Cucurella odszedł do Brighton. W Premier League nadal się rozwijał i to wystarczyło, aby podpisał kontrakt z Chelsea, która zapłaciła za niego aż 65 milionów.
Komentarze (6)