Pedri, Lamine Yamal, Ferran Torres czy Fermín López świętowali wczoraj awans do ćwierćfinału EURO. Tymczasem kolejni piłkarze Barcelony rozpoczynają dziś swoje wyzwania w reprezentacji olimpijskiej.
Drużyna Santiego Deni inauguruje dziś przygotowania do igrzysk w Paryżu, na które powołanie dostali Pau Cubarsí i Eric García. Drugi z wymienionych miał wolne tuż po zakończeniu sezonu, natomiast pierwszy uczestniczył jeszcze w treningach pierwszej reprezentacji, z której został ostatecznie skreślony przed turniejem w Niemczech. Mimo to miał trochę czasu, żeby odpocząć po trudach sezonu.
Teraz Cubarsí i García będą walczyć o udział w igrzyskach, ale wydaje się, że mogą być tego pewni, nawet jeśli selekcjoner będzie musiał skreślić czterech z 22 piłkarzy. Obecnie liczba zawodników na zgrupowaniu jest jednak mniejsza, ponieważ Fermín López i Alex Baena cały czas uczestniczą w EURO. Zobaczymy, kiedy dołączą oni do zespołu. Obecny etap przygotowań ma potrwać do 17 lipca, a dzień później Hiszpania uda się do Bordeaux na mecz towarzyski z USA. Następne wyzwania będą miały miejsce na turnieju, w którym La Roja zagra z Uzbekistanem (24 lipiec), Dominikaną (27 lipiec) i Egiptem (30 lipiec).
Skoro igrzyska zaczynają się tak szybko po finale EURO (14 lipca) istnieje ryzyko, że Fermín praktycznie nie będzie miał czasu, żeby porządnie odpocząć po pierwszym turnieju. Z kolei Cubarsí czy García w zasadzie w ogóle nie wezmą udziału w presezonie Barcelony, o ile Hiszpania awansuje do finału igrzysk, zaplanowanego na 10 sierpnia. Start sezonu już w weekend 18 sierpnia i tym piłkarzom trudniej będzie zabiegać o przychylność Hansiego Flicka, przynajmniej na początku jego pracy.
Komentarze (0)