Ansu Fati już trenuje w Ciutat Esportiva

Przemek Walczak

2 lipca 2024, 22:00

Marca

12 komentarzy

Fot. Getty Images

Ansu Fati wrócił do Barcelony po nieudanym wypożyczeniu, które znów było naznaczone kontuzjami.  21-latek nie zamierza jednak się poddawać i już trenuje w Ciutat Esportiva. Celem skrzydłowego jest zdobycie zaufania Hansiego Flicka i wywalczenie sobie miejsca w pierwszym składzie. 

Oficjalne treningi Barcelony rozpoczną się 10 lipca, ale niektórzy piłkarze rozpoczęli je na własną rękę. Niedawno Ansu Fati i Alejandro Balde byli widziani na wspólnych treningach poza ośrodkami treningowymi Barçy, podczas których prezentowali nienaganne sylwetki. Fati został zauważony nawet w Ciutat Esportiva, gdzie odbywają się oficjalne treningi FC Barcelony,

21-letni piłkarz miał tylko tydzień wakacji od zakończenia wypożyczenia w Brighton do powrotu do treningów. Urodzony w Bissau zawodnik wie, że wiele osób w klubie już w niego nie wierzy, dlatego postrzega nadchodzący sezon jako swoją ostatnią szansę na zrobienie kariery w Barcelonie i zamierza dać z siebie wszystko w każdym aspekcie. 

W mediach aż roi się od plotek na temat przyszłości Fatiego, ale według madryckiej Marki ostateczna decyzja nie została jeszcze podjęta. Hansi Flick spotkał się z piłkarzem i przekazał mu, że wierzy w niego, ale musi wykazać się pokorą i cierpliwością. Największe wątpliwości rzecz jasna budzi zdrowie skrzydłowego. To właśnie kontuzje zahamowały jego gwałtowny rozwój w Barcelonie i to one zdecydowały o tym, że nie będzie miło wspominać swojego wypożyczenia do Brighton, pomimo tego, że jego wejście do angielskiej drużyny było całkiem dobre.

Pewną szansą dla Ansu Fatiego może być odejście João Felixa. Wypożyczenie Portugalczyka dobiegło końca i nie ma pewności co do tego, czy Barcelonie uda się wypożyczyć go jeszcze raz. Mając na względzie wiek Lamine Yamala, niepewność co do transferu Nico Willaimsa i trudy długiego sezonu, Hansi Flick z pewnością będzie potrzebował jakościowego zmiennika. Być może Fati wykorzysta swoją ostatnią szansę i wróci do formy, którą prezentował jeszcze jako nastolatek, kiedy bił kolejne rekordy. 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (12)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze