Barcelona ma nadmiar środkowych obrońców, co powoduje, że ktoś z tego grona będzie zmuszony opuścić klub. W przypadku pozycji lewego obrońcy sytuacja prezentuje się klarownie. Alejandro Balde i Alex Valle jako zawodnicy pierwszego zespołu i Gerard Martin, który mógłby zastąpić jednego z wyżej wymienionych w przypadku kontuzji.
Podczas gdy jedni widzą jak Jordi Alba gra dla Interu Miami, inni narzekają dlaczego odszedł Grimaldo i dlaczego Valverde nie chciał Cucurelli, rzeczywistość jest taka, że młodzieżowy zespół Barçy wciąż dostarcza pierwszej drużynie jakościowych lewych obrońców. Alejandro Balde, musi wrócić do dyspozycji sprzed dwóch lat, kiedy rywalizował z Albą. Grając maksymalnie skoncentrowanym potrafił wywalczyć sobie pierwszy skład i był wartością dodaną dla zespołu. Jak pisze Xavier Bosch z Mundo Deportivo, przyjście Flicka i odpowiednie zarządzenie 20-latkiem może spowodować, że będzie on do złudzenia przypominać Alphonso Daviesa z Bayernu Monachium.
Świetną informacją dla klubu jest to, że zmiennika dla Balde szuka się na miejscu. Alex Valle po wypożyczeniu do Levante spełnia wszystkie kryteria, aby dołączyć do pierwszej drużyny i nawiązać rywalizację. Pozycja lewego obrońcy wydaje się zatem zabezpieczona, a w odwodzie jest jeszcze Gerard Martin, który ma za sobą bardzo dobry sezon w młodzieżowym zespole pod wodzą Rafy Márqueza. Jeśli nadal będzie grał w ten sposób, wkrótce zapuka do drzwi pierwszego składu. Cała trójka znajdzie się oczywiście w kadrze Barcelony na amerykańskie tournée, gdzie Hansi Flick będzie mógł się im przyjrzeć nie tylko w treningu, ale w warunkach meczowych.
Komentarze (6)