W ćwierćfinałowym meczu Copa América doszło do starcia Brazylii z Raphinhą i Urugwaju z Rolandem Araujo w składzie. Górą w brutalnym meczu była reprezentacja Urugwaju, która wyeliminowała Canarinhos po rzutach karnych. Reprezentacja Brazylii nie potrafiła wygrać mimo tego, że w końcówce spotkania grała w przewadze po bestialskim faulu Nahitana Nándeza na Rodrygo.
Gracze z Ameryki Południowej słyną z ostrej gry, ale to co oglądaliśmy dzisiejszej nocy, przypominało bardziej MMA niż piłkę nożną. W całym spotkaniu doszło do 41 fauli, W pierwszej połowie meczu groźniejsza była reprezentacja Urugwaju, która stworzyła sobie kilka dogodnych sytuacji, zwłaszcza po dośrodkowaniach. Blisko zdobycia gola byli Darwin Núñez i Mathias Olivera, a Eder Militão prawie zanotował samobójcze trafienie. Fantastyczną sytuację zmarnował Raphinha, który przegrał pojedynek z Sergio Rochetem. W 33. minucie Araujo opuścił murawę w kontuzją.
W drugiej połowie meczu rozgrywanego w Las Vegas oglądaliśmy prawdziwą rzeźnię. Gra była szarpana i brutalna, oba zespoły rzadko kreowały sobie sytuacje bramkowe, za to często uciekały się do fauli, skutecznie zabijając mecz. W 74. minucie Nahitan Nandez w brutalny sposób zaatakował Rodrygo, za co otrzymał żółtą kartkę, ale po weryfikacji arbiter słusznie wyrzucił Urugwajczyka z boiska.
Nie zmieniło to obrazu gry, a obie drużyny czekały na rzuty karne. Przypomnijmy, że w tej edycji Copa América nie ma dogrywek, więc po 90 minutach zakończonych bezbramkowym remisem przeszliśmy do konkursu jedenastek. Te skuteczniej wykonywali zawodnicy reprezentacji Urugwaju, w czwartej serii wprawdzie pomylił się José Gimenez, ale wcześniej swoich szans nie wykorzystali Eder Militão i Douglas Luiz. Reprezentacja Urugwaju pokonała Brazylię po rzutach karnych 4:2, a z turniejem pożegnał się Vinícius Junior, który w dzisiejszym meczu pauzował za kartki. Może to mieć niebagatelny wpływ na wyniki plebiscytu Złotej Piłki, do zdobycia której Brazylijczyk był do tej pory głównym faworytem. W spotkaniach półfinałowych zmierzą się Argentyna z Kanadą i Urugwaj z Kolumbią, która dzisiejszej nocy rozbiła Panamę w sostunku 5:0.
Komentarze (14)