Dziś FC Barcelona zorganizowała konferencję prasową związaną z postępem prac na Spotify Camp Nou. Pojawili się na niej wiceprezydent klubu, Elena Fort, dyrektor koordynujący projekt Espai Barça, Joan Sentelles oraz dyrektor techniczny prac na Spotify Camp Nou, Lluis Moya.
Konferencja rozpoczęła się od słów Eleny Fort, która zapowiedziała przejrzyste przedstawienie postępu prac nad nowym stadionem dla Barcelony. Ostatnio w mediach miały pojawiać się informacje, które były nie do końca zgodne z tym, jak to wszystko wygląda, więc klub chciał wyjaśnić wszystkie niedopowiedzenia i wątpliwości.
Joan Sentelles (dyrektor koordynujący projekt Espai Barça):
- Najwyższa trybuna była w bardzo złym stanie. Trzeba było rozstawić siatki na całym stadionie, by nie spadał gruz. Sprawdzaliśmy, czy da się tę część naprawić, czy też nie. Okres użytkowania betonu wynosił 20 lat, a ta trybuna została postawiona w 1982 roku. Nie było to więc możliwe z powodu reguł związanych z sejsmicznością tego terenu. Zdecydowano się więc na zburzenie tej części trybun i zbudowanie nowej.
- Naszym planem było granie na innym stadionie przez rok, żeby socios odczuli to jak najlżej.
- Zmieniliśmy fundamenty stadionu z głębokich na płytkie. Budowa dachu była od początku przewidziana na lato 2025 roku. Osie stadionu dostosowano systematycznie i symetrycznie, by projekt budowy był bardziej zindustrializowany.
- Powiedziano nam, że ekran 360 stopni w innych klubach nie przyniósł wielu korzyści, jak również nie wnosi to nic do sponsoringu, bo znajduje się poza widokiem kamer transmitujących mecz. Umieścimy na stadionie ekrany, które będą większe i wyraźniejsze. Nie każdy dysponuje taką technologią, a jeśli chodzi o koszty, to są one podobne do ekranu 360 stopni.
- Dlaczego wybraliśmy firmę Limak [jako wykonawcę prac na stadionie, przyp. red.]? To firma budowlana z najwyższej światowej półki. To, że nie była znana w Hiszpanii, nas nie interesowało. Gwarantują najwyższą jakość materiałów i pracy. To również ta firma złożyła nam najlepszą ofertę, jeśli chodzi o finanse.
- Rozwój budowy Palau Blaugrana i to, czy zostanie ona skończona, będzie zależał od postępu prac na Spotify Camp Nou.
- Pracujemy nad tym, by pierwszy mecz na nowym Spotify Camp Nou odbył się na koniec grudnia [mecz z Atlético Madryt ma się odbyć w weekend 21-22 grudnia, przyp. red.].
- W sierpniu 2025 roku będziemy mieć 100% struktury pierwszego poziomu trybun. Muzeum Barçy ma być otwarte w trzecim kwartale 2025 roku. Sierpień 2026 roku to miesiąc, kiedy stadion ma być w stu procentach funkcjonalny.
- Nasze prace są najmocniej nadzorowanymi w Katalonii. Jako FC Barcelona jesteśmy zadowoleni, że przechodzimy kontrole skarbowe. Wiemy dzięki temu, że robimy wszystko w zgodzie z przepisami, a kontrole pozwalają nam to utrzymać.
- Zaczęliśmy sprzedaż strefy VIP, loże boczne i na trybunach. Praktycznie wszystko zostało sprzedane.
- Szukamy możliwości na używanie stadionu przez 365 dni w roku, nie skupiamy się na koncertach.
- W tym roku mamy jedną drużynę więcej w Lidze Mistrzów, a faza grupowa kończy się 27 stycznia. Na dziś chcielibyśmy, by to styczniowe spotkanie zostało rozegrane na Spotify Camp Nou, ale jak na razie nie mamy autoryzacji ze strony UEFY, więc jest bardzo możliwe, że będzie trzeba zagrać ten mecz na Montjuïc.
- Na ten moment wielkość stadionu przewidywana jest na około 48 tysięcy metrów kwadratowych oraz 104 tysiące miejsc dla kibiców. Żaden ze stadionów przykrytych dachem nie ma takiej pojemności.
- Jeśli chodzi o chowaną murawę, to jest to model biznesowy. Nasz stadion nigdy nie był zorientowany na organizowanie imprez na boisku, nie planowano, że będzie miejscem użytkowym w trakcie sezonu. Przypuszczam, że poza sezonem można zorganizować jeden lub dwa koncerty, ale nie jest to model biznesowy, jakiego chcemy.
- Na nowym Camp Nou będzie punkt widokowy. Mamy plan, by była możliwość podziwiania widoków oddzielnie, razem z innymi lub jako wycieczka. Przewiduje się, że przyniesie to około 2.5 miliona euro zysku.
- Gdy wrócimy w grudniu, na stadionie będzie około 64 tysiące miejsc, nie mamy jednak konkretnej liczby, margines to tysiąc miejsc. Jeśli będzie możliwość, zamontujemy więcej krzesełek. Ta pojemność może zmienić się w górę, ale nie w dół. Na koniec maksymalna pojemność będzie wynosić 104 200 widzów.
Elena Fort (wiceprezydent klubu):
- Najważniejsze było dla nas ludzkie bezpieczeństwo, więc zdecydowaliśmy się na całkowite zniszczenie i zbudowanie trzeciego poziomu trybuny od nowa.
- Pomysł, który zmienił oryginalny projekt, to również położenie strefy VIP. Była ona tuż pod pierścieniem drugiego poziomu trybun i to sprawiło przeniesienie 13 tysięcy miejsc z pierwszego na trzeci poziom.
- Otwarto specjalną klubową stronę związaną z Espai Barça, by zachować całkowitą przejrzystość, jeśli chodzi o wszystkie informacje o tym projekcie.
- Dajemy z siebie wszystko, by być gotowym do zorganizowania meczu na Spotify Camp Nou z końcem tego roku.
- Jeśli chodzi o celebrację 125-lecia klubu, nie będzie to jeden dzień, a rozciągnie się to wszystko w czasie. Będziemy o tym informować.
- Nasza umowa z firmą Limak ma zapisy, że jeśli się do niej nie stosujesz, to ponosisz konsekwencje. W tym przypadku jesteśmy zabezpieczeni.
Lluis Moya (dyrektor techniczny prac na Spotify Camp Nou):
- Pierwszy i drugi poziom trybun są dziedzictwem miasta, więc odnawiamy je i przystosowujemy do aktualnych standardów. Co zaskakujące, trybuna z 1957 roku była w najlepszym stanie z trzech, które tu mamy. Teraz koncentrujemy się na dwóch celach: pierwszy to przygotowanie stadionu do pierwszej fazy, czyli powrotu do gry na koniec roku, a drugi to zamontowanie potrzebnych instalacji na pierwszym oraz drugim poziomie trybun.
- Jednocześnie pracujemy nad trzecim poziomem trybun, gdzie trzeba wybudować platformę, na której będzie stać ta część. Tego wymagają kwestie bezpieczeństwa.
- Cele są takie: podejmujemy wysiłek, by na koniec roku mieć gotowy pierwszy i drugi poziom trybun zarówno, jeśli chodzi o funkcjonalność, jak i dostępność. Później prace będą kontynuowane, by z końcem sezonu 2024/25 była montowana kopuła stadionu. Na początku sezonu 2025/26 szkielet dachu będzie już gotowy, ale nie wszystko będzie zakończone. W tej fazie będziemy mogli otworzyć miejsca VIP, a z biegiem sezonu będzie można otworzyć trzeci poziom trybun, by w czerwcu 2026 roku stadion był całkowicie gotowy.
Na konferencji został również wyświetlony film przedstawiający postęp prac na Spotify Camp Nou od ich początku, czyli końcówki maja 2023 roku aż do dziś (412 dni). Pokazano także podsumowanie kosztów, jakie były przewidziane na te prace:
- Spotify Camp Nou, kampus i inne koszty: 1 miliard i 71 milionów euro
- Koszty finansowe i emisje: 179 milionów euro
- Ubezpieczenia i nieprzewidziane okoliczności: 200 milionów euro
Pojawiły się także informacje o tym, że trybuna najzagorzalszych kibiców (Grada d'animació) zostanie przeniesiona z trybuny północnej na południową. Zostanie również obniżona o kilka metrów, by poprawić widoczność osób siedzących wyżej.
Mówiąc o wykorzystaniu stadionu przez 365 dni w roku, na ekranie pojawiła sie grafika zawierająca następujące atrakcje: sklep Barçy, strefy kibica, tour po stadionie, muzeum, koncerty, konferencje, wydarzenia e-sportowe oraz restauracja.
Komentarze (7)