Hansi Flick zapowiedział na swojej prezentacji, że do USA zabierze 30-31 piłkarzy. Jak się okazuje, jednym z nich będzie najprawdopodobniej Clement Lenglet, który według doniesień nie liczy się dla trenera.
Jak donosi Gerard Rromero, Clement Lenglet poleci z kadrą FC Barcelony na tournée po Stanach Zjednoczonych, w oczekiwaniu na rozwiązanie swojej przyszłości. W ostatnich dniach pojawiały się różne informacje na temat Francuza. Zainteresowanie nim wykazało m.in. Fenerbahçe, a także Bologna, Napoli czy Roma. Problemem są jednak jego wysokie zarobki.
Warto zaznaczyć, że Lenglet wziął udział w meczu towarzyskim z Olotem i miał założoną nawet opaskę kapitańską. Niektóre media donosiły, że Flick poinformował zawodnika, że na niego nie liczy, jednak jest wielce prawdopodobne, że Francuz mimo to będzie z drużyną w USA.
Komentarze (20)