Wyjazd FC Barcelony do Stanów Zjednoczonych przyniesie klubowi co najmniej 8 milionów euro, które mogą wzrosnąć w zależności od zmiennych, takich jak wpływy z biletów na mecze. Kwoty za spotkania z Manchesterem City czy AC Milanem nie będą takie same, a, jak donosi Joan Poqui (Mundo Deportivo), starcie z Realem Madryt może oznaczać dochód w wysokości około sześciu milionów. W zależności o wyniku kasowego meczu każda z drużyn może zyskać na tym spotkaniu nawet 7 lub 8 milionów.
Bilety na mecz w przyszłą sobotę na MetLife Stadium są bliskie wyprzedania, jak ogłosili organizatorzy w tym tygodniu. Stadion w New Jersey zapełni się na kolejne letnie El Clásico. To najwyżej oceniany mecz piłkarski na świecie, który sam w sobie gwarantuje Barcelonie i Realowi Madryt rentowność tournée. Nawet gdyby rozegrano tylko ten mecz, trasa nadal byłaby ekonomicznie opłacalna, dlatego tournée po Stanach Zjednoczonych stało się regularnym działaniem każdego lata.
Po uwzględnieniu wszystkich zmiennych, trzy mecze w Stanach Zjednoczonych przyniosą dochód, który po odliczeniu wszystkich wydatków na podatki, zakwaterowanie i podróże wyniesie co najmniej 8 milionów euro. Do samych pieniędzy należy dodać również wartości niematerialne, jakie obecność drużyny w Stanach Zjednoczonych przynosi klubowi, takie jak promocja marki na coraz bardziej rozwijającym się rynku. Wpływ Barcelony w Stanach Zjednoczonych nie zmniejszył się w ostatnich latach pomimo spadku ilości i jakości tytułów w ostatnich latach.
Jeśli chodzi o trasę, którą drużyna kobiet odbędzie pod koniec sierpnia, obejmującą tylko dwa mecze, pozostawi ona klubowi milion euro, również po odliczeniu wszystkich wydatków, co jest rekordową liczbą dla sekcji kobiecej.
Komentarze (5)