Po debiucie w Premier League w meczu przeciwko Manchesterowi City Marc Guiu wyszedł w pierwszym składzie na mecz eliminacji do Ligi Konferencji Europy przeciwko Servette. 18-latek zanotował trzy kuriozalnie zmarnowane "setki".
W przeciwieństwie do debiutów w Barcelonie Marc Guiu nie będzie mógł zaliczyć do udanych swoich początków w Chelsea. W oficjalnym debiucie w meczu przeciwko Manchesterowi City był odcięty od gry, a w pierwszym meczu od pierwszej minuty przeciwko Servette w meczu eliminacyjnym do Ligi Konferencji Europy zanotował trzy zmarnowane "setki" w ciągu kilku sekund, z których pierwsza wygląda wyjątkowo kuriozalnie. Na plus należy jednak odnotować dobry nacisk na bramkarza rywali.
Komentarze (19)