Juventus sfinalizował pozyskanie Argentyńczyka Nicolasa Gonzáleza z Fiorentiny, który ma zastąpić Federico Chiesę obserwowanego przez Barcelonę. Tymczasem kataloński klub boryka się z trudnościami w pozyskaniu nowych zawodników w końcówce okienka transferowego.
Joan Laporta ostrzegał pod koniec ubiegłego sezonu, że „poza kilkoma drobnymi zmianami, nie będzie żadnych większych transferów”. Chociaż Dani Olmo dołączył do drużyny, w rzeczywistości Barça nie była jeszcze w stanie go zarejestrować, pomimo odejścia İlkaya Gündogana i Mikayila Faye.
Jednym z nazwisk, które było głównym celem Barcelony, był Nico Williams, ale ostatecznie jego przybycie nie doszło do skutku. Plan Blaugrany zakłada zarejestrowanie wszystkich zawodników i, być może, dodanie kilku wzmocnień. Jednak czas nagli, a zdolność klubu do osiągnięcia celów finansowych i sportowych jest pod presją.
Na pozycji lewego skrzydłowego, ulubionej pozycji Federico Chiesy, Hansi Flick stawia jak na razie na Ferrana Torresa. W środku pola natomiast Niemiec wystawiał w obu meczach Raphinhę, który radzi sobie dobrze, a przeciwko Athletikowi był jednym z najlepszych na boisku. Do końca okna transferowego zostało jeszcze kilka dni, a Chiesa wciąż może trafić do Barcelony.
Jak podał niedawno znany w serwisie X (dawniej Twitter) Sofiane (Actualite Barca), FC Barcelona zna warunki transferu Federico Chiesy. Oferta nie została jeszcze złożona dzisiaj. Kiedy problem Finansowego Fair Play zostanie rozwiązany, rozpoczną się negocjacje między klubami.
Komentarze (18)