Barcelona potrzebuje zastrzyku gotówki, aby unormować swoją sytuację finansową i móc zarejestrować Daniego Olmo. W tym kontekście Matteo Moretto z Relevo przedstawił informacje dotyczące dwóch młodych graczy, na których Barça może zarobić.
Pierwszym z nich jest Angel Alarcon. Według Moretto skrzydłowy opuści Barcelonę i przeniesie się do Porto. Zgodnie z tymi doniesieniami kluby dopinają już ostatnie szczegóły operacji. Barça uważa, że to najlepsze wyjście, aby nie podcinać Alarconowi skrzydeł i pozwolić mu na dalszy rozwój. 20-latek jest pozytywnie oceniany w Porto ze względu na swoją wszechstronność i potencjał.
Nie wiemy na razie, ile konkretnie Portugalczycy będą w stanie zapłacić Barcelonie. Moretto podaje jedynie, że suma będzie wzrastać w zalezności od spełnienia różnych wytycznych zawartych w porozumieniu. Barça ma zatrzymać część praw do zawodnika, który w pierwszym zespole Blaugrany wziął udział w pięciu meczach, ale w ostatnich latach jego rozwój przyhamował ze względu na liczne kontuzje.
Moretto zwraca też uwagę na potencjalny zarobek na piłkarzu, którego od dawna w Barcelonie już nie ma. Do rosnącej hiszpańskiej kolonii w Como może dołączyć Mika Marmol. Klauzula odejścia 23-latka opiewa na 10 milionów euro, a Barça ma zapewnione 50% z kolejnego transferu zawodnika. Marmol w lecie 2023 roku trafił do Las Palmas za 1,9 miliona euro. W pierwszym zespole Barcelony stoper rozegrał tylko jeden mecz, ale w ekipie z Wysp Kanaryjskich był fundamentem drużyny, dla której wystąpił w 38 pojedynkach. Wcześniej Marmol był łączony m.in. z Sevillą.
Oficjalnie Barcelona sprzedała już 17-letniego lewego obrońcę Alberta Navarro do Atalanty. Klub poinformował jedynie o zapewnieniu sobie określonego procentu z następnego transferu zawodnika i opcji odkupu. Media donosiły wcześniej, że Barça otrzyma za Navarro 2 miliony euro, ale nie zostało to potwierdzone.
Komentarze (8)