Pedri: Dobrze, że strzeliłem, bo mam siebie w fantasy

Dawid Lampa

28 sierpnia 2024, 00:03

Barça One, DAZN, Mundo Deportivo

3 komentarze

Fot. Getty Images

W 3. kolejce LaLigi Barcelona pokonała Rayo Vallecano wynikiem 2:1. Swojego debiutanckiego gola strzelił Dani Olmo, który również został MVP tego spotkania. Pedri był natomiast zadowolony, że ma siebie w grze Fantasy LaLiga. Co jeszcze mieli do powiedzenia piłkarze po tym pojedynku?

Dani Olmo

- Czekałem wiele dni na ten moment. Odkąd przyszedłem, to bardzo chciałem zadebiutować i stało się to w najlepszy sposób. Minęło trochę czasu, odkąd ostatnio tu wygraliśmy, więc nie dało się tego zrobić lepiej. 

- Czułem się bardzo dobrze fizycznie. Miałem wiele chęci do gry. Jestem bardzo zadowolony z tego, że zagrałem, zadebiutowałem i pomogłem drużynie. 

- Zagram tam, gdzie będzie chciał tego trener i będę próbował zawsze dać z siebie wszystko. Dzisiaj zagrałem za Robertem, ale mogę także grać na boku. 

- Zawsze jestem piłkarzem, który szuka goli. Lamine dobrze mnie odnalazł, potem dobry strzał i zdobyliśmy bramkę.

Pedri

- Wszyscy trenerzy mówią mi, żebym włączał się do ataku. Flick mówi mi, żebym tam wchodził. Rozmawiałem z Raphą w przerwie, że te piłki tam dochodzą i cóż. Bardzo dobrze, bo mam siebie w fantasy.

- Rozmawiałem z Danim Olmo i miał już chęci do gry. Wiedziałem, że, jak wejdzie, to nasza gra się zmieni. To, jak orientuje się z piłką, jest spektakularne. Znałem go już z kadry i wiem, że będziemy się dobrze bawić.

- Myślę, że na tej pozycji [na ósemce] mam dużo więcej kontaktów z piłką.

Gerard Martín

- Wiedzieliśmy, jak ciężko jest tu wygrać, ale zasłużyliśmy na to po naszej drugiej połowie. Jestem bardzo zadowolony, że wygraliśmy, ale rozczarowany kontuzją Marca. 

- Nie spodziewałem się, że zacznę ten mecz w pierwszym składzie, ale bardzo mnie to uszczęśliwiło, kiedy o tym się dowiedziałem.

Isi Palazón

- Zagraliśmy dobrą pierwszą połowę, ale myślę, że żeby wygrać z tą Barçą poza byciem dobrym w defensywie trzeba również dobrze prezentować się z piłką przy nodze. Zabrakło nam spokoju.

- Zostało jeszcze wiele meczów, bo dopiero co zaczął się sezon. Taki mecz kończy się wyczerpanym.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (3)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze