W obecnej sytuacji Barcelony duże znaczenie mają młodzi zawodnicy. Klub nie może zaniedbać zwłaszcza tych, którzy już udowodnili swoją wartość i w tej grupie jest Gerard Martin. Barcelona ma zamiar jak najszybciej rozpocząć rozmowy z otoczeniem zawodnika w celu przedłużenia kontraktu, który kończy się za 12 miesięcy.
Zwolennikiem 22-latka jest przede wszystkim Hansi Flick. W klubie mają świadomość, jakim zaufaniem Niemiec darzy Gerarda Martína i zrobią wszystko, co w ich mocy, aby sfinalizować nową umowę. Nowy szkoleniowiec Barcelony mając w kadrze Alejandro Balde, którego naturalnym zmiennikiem wydaje się Gerard Martín, nie uważał za konieczne ściąganie kolejnego lewego defensora.
Barcelona ma kilka powodów do wykonania tego ruchu. Gerard gra dobrze, jego status nie ma wielkiego wpływu na finansowe fair play, Flick go ceni, a poza tym, to wciąż młody zawodnik, który może się jeszcze bardzo rozwinąć. Dodatkowym motywem, który skłania do przedłużenia umowy z 22-latkiem jest fakt, że zapytania składają już kluby z najlepszych europejskich lig. Jak podaje Alex Pintanel z Relevo, tuż przed zamknięciem okienka transferowego kilku dyrektorów sportowych sondowało możliwość ewentualnego wyciągnięcia piłkarza z Barcelony z jego otoczeniem. Priorytetem Gerarda Martína jest jednak gra dla Barçy, a w najbliższej przyszłości przedłużenie wygasającej w 2025 roku umowy.
Komentarze (5)