Shane Kluivert - jak spisuje się syn Patricka w La Masii? [WIDEO]

Piotr Guziński

9 września 2024, 17:45

6 komentarzy

Fot. Getty Images

Nazwisko Kluiverta jest w Barcelonie powszechnie znane, jednak nie każdy wie, że w La Masii od dłuższego czasu gra syn Patricka. Shane to obecnie zawodnik juvenilu B i występuje głownie na lewym skrzydle, choć zdarza mu się grać także i po przeciwnej flance. Sam Patrick Kluivert, który w Blaugranie strzelił 122 bramki i zaliczył 61 asyst w 257 meczach, z pewnością liczy, że jego syn zajdzie daleko. Niżej przyjrzymy się ostatnim występom Shane’a, ocenimy jego potencjał i szanse na pierwszą drużynę i i krótko przybliżymy styl gry.

Shane urodził się w 24 września 2007 roku - pochodzi z tej samej generacji co Lamine Yamal, Pau Cubarsí czy Marc Bernal i występował z nimi w niższych sekcjach. Kluivert występuje w La Masii od najmłodszych sekcji. W 2017 roku rozpoczął presezon z alevin, a chwilę później po zatwierdzeniu transferu przez FIFA dołączył do akademii na stałe. Nie można napisać, że był graczem, który błyszczał od pierwszych spotkań, miewał bowiem problemy z regularną grą i na początku przygody z Barceloną miał sezony, gdzie w lidze niemal wcale nie strzelał bramek. Później można było odnieść wrażenie, że jest trzymany w Blaugranie tylko dlatego, że jego ojciec jest dyrektorem sportowym klubu (lipiec 2019 – czerwiec 2021). Oczywiście zdarzały mu się udane pojedynki, miały one jednak miejsce głownie na prestiżowych turniejach takich jak MIC czy LaLiga Promises. Na tym drugim turnieju w 2019 roku w finale zdobył dwie bramki z Realem Madryt, a wcześniej także z Huescą czy Villarrealem. Trafił również w pojedynku finałowym z Valencią na MIC, a w kolejnym sezonie ponownie trafił z Realem, tym razem w finale turnieju imienia Kevina de Bruyne’a. To wciąż było niewiele, lecz te gole z pewnością podtrzymywały Barçę w nadziei na to, że Kluivert zacznie grać dużo lepiej w rozgrywkach ligowych i się rozwinie.

Od 2022 roku widoczny był u niego progres – choć wciąż niewielki, to dający nadzieję na przyszłość. Śmiało można napisać, że rok później w cadete A rozegrał najlepszy sezon w akademii. Holender zdołał strzelić osiem bramek i był istotną postacią w zespole. W poprzedniej kampanii z kolei występował dość regularnie w juvenilu B (15 spotkań rozegranych w wyjściowym składzie) i strzelił dla drużyny trzy gole. Latem 2023 roku podpisał z klubem również profesjonalny kontrakt i w tym sezonie ponownie zagra w juvenilu B, w którym musi zrobić jeszcze większy krok do przodu. Przed nim zapewne najważniejszy moment w dotychczasowej karierze, który może pozwolić mu na dalszą grę w Barcelonie. Jeżeli młody piłkarz liczy choćby na grę w rezerwach w nadchodzących latach, to musi wejść na dużo wyższy poziom. W przeciwnym razie może to być jego ostatni sezon w stolicy Katalonii.

Shane to skrzydłowy, który głównie bazuje na bardzo dobrym balansie, solidnym przyspieszeniu, zwrotności i umiejętnościach zmiany tempa. Potrafi uderzyć zza pola karnego, choć wciąż robi to zbyt rzadko. Nie jest pierwszorzędnym dryblerem i ogranicza się głównie do prostych środków – skrzydłowy dysponuje świetnym dograniem w pole karne, jest w stanie dogrywać celnie oraz z odpowiednią siłą. Jego zaletą jest także to, że potrafi odnaleźć się w szesnastce, by wykończyć akcję. W lutym tego roku debiutował w kadrze Holandii U-17, gdzie zagrał między innymi z Portugalią, Niemcami i Hiszpanią. W spotkaniu z La Roją popisał się nawet ładnym trafieniem. Możemy mieć nadzieję, że młody Kluivert dalej będzie się rozwijał i w kolejnych miesiącach pokaże pełnię potencjału.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (6)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze