Iñigo Martínez ma niekwestionowane miejsce w składzie Barcelony, a we wczorajszym meczu z Getafe potwierdził dobrą dyspozycję. 33-latek zanotował nawet więcej celnych podań niż wszyscy rywale razem wzięci.
Jak podaje Sport, Martínez zaliczył 102 udane zagrania, a w przypadku piłkarzy Getafe było ich łącznie 92. Nieco inne dane przedstawia np. SofaScore, według której zawodnik Barcelony miał 101 celnych podań, a wszyscy przeciwnicy katalońskiego klubu razem wzięci – 90. Różnice są detaliczne, ale nie zmieniają obrazu, że Barça odcięła Getafe możliwość wymiany piłki, a Martínez prezentował się przy jej wyprowadzaniu bardzo skutecznie (94%). Stoper Barcelony ma zresztą obecnie najwięcej celnych podań w całej LaLidze (452), wyprzedzając Daleya Blinda (450).
Warto zwrócić uwagę, że Martínez w tym sezonie jeszcze w zasadzie nie odpoczywał. Opuścił murawę tylko w końcówce pojedynku z Villarrealem. Hansi Flick zastanawiał się nad daniem wytchnienia stoperowi w starciu z Getafe, ale po rozmowie piłkarz utwierdził go w przekonaniu, że może wystąpić.
Ostatecznie 33-latek zagrał od pierwszej minuty i potwierdził rosnącą formę. Martínez nie tylko dobrze wyprowadzał piłkę (również 11 z 15 długich zagrań było celnych, do tego jedno kluczowe podanie), ale też wygrał wszystkie cztery stoczone pojedynki. Trzeba podkreślić zwłaszcza ratującą interwencję w końcówce, gdy powstrzymał szarżującego Carlesa Péreza.
W dodatku Martínez coraz lepiej rozumie się z Pau Cubarsím, co jest bardzo pozytywną wiadomością w kontekście następnych tygodni, tym bardziej, gdy kontuzjowani są Ronald Araujo i Andreas Christensen.
Komentarze (22)