Luis Enrique mógł wrócić do Barçy, ale... Xavi wygrał mistrzostwo

Krystian Cichocki

26 września 2024, 19:30

El Desmarque, Marca, Sport

12 komentarzy

Fot. Getty Images

Nowy serial dokumentalny Luisa Enrique pod tytułem „No tenéis ni p*ta idea” pokaże nieznaną dotąd stronę trenera. W serialu, który będzie dostępny na Movistar+ były szkoleniowiec Barçy wyrażał wiele ciekawych opinii oraz zdradził kilka tajemnic. Jedną z nich była możliwość powrotu do Barcelony i warunki, jakie postawił.

Luis Enrique został bez pracy po Mistrzostwach Świata w Katarze w 2022 roku i bolesnej porażce z Marokiem. Po kilku latach prowadzenia La Rojy był zdeterminowany, aby powrócić do klubowej piłki. W tym czasie Barcelona znajdowała się w okresie wielkich wątpliwości co do postaci Xaviego i właśnie wtedy Joan Laporta skontaktował się z Luisem Enrique, aby podpisać z nim kontrakt latem 2023 roku.

W jednym z odcinków serialu trener mówi, że był bliski powrotu, ale zażądał od prezydenta pewności co do swojej decyzji. „Czy zamierzasz zwolnić Xaviego, jeśli wygra ligę i puchar? Nie, prawda? Cóż, to wszystko”, powiedział.

Pod koniec tamtego sezonu Xavi wygrał ligę, zapewniając sobie tym samym ciągłość na ławce. Kolejny sezon był już jednak kompletną katastrofą i zakończył się zwolnieniem i objęciem sterów Barcelony przez Hansiego Flicka. „Gdybym trochę poczekał, mógłby być trenerem Barçy. Kto wie”, mówił Lucho.

Żądania, które postawił Laporcie, zostały spełnione przez jego obecny klub, PSG. Paryżanie mocno postawili na byłego trenera Hiszpanii, zapewniając go, że zmienią swoją politykę transferową w odniesieniu do gwiazdorskich zawodników. „Nie trenowałbym PSG z Messim-Neymarem-Mbappé”, wyznaje Luis Enrique.

Barça Xaviego grała jak Eibar

Kolejnym piłkarskim zbiegiem okoliczności było spotkanie obecnej drużyny Lucho z jego byłym zespołem w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Francuzi wygrali ten mecz dzięki wyrzuceniu z boiska Araujo.

Dla niego i jego rodziny było to „straszne” doświadczenie, które zakończyło się słodko-gorzkim finałem. Jednak wszystko wydawało się pójść źle w pierwszym etapie, kiedy Barça wygrała 3:2 na Parc des Princes. Po tym meczu Enrique był bardzo krytyczny wobec podejścia Xaviego: „Grali jak Eibar”. Upiera się przy tym przez kilka minut, podając dane takie jak 24 długie podania Ter Stegena. To coś, co wzmacnia konferencję prasową, na której twierdził, że reprezentuje filozofię Barçy lepiej niż Xavi: „Bez wątpienia ja”.

Konferencje prasowe i media

W dokumencie Luis Enrique przyznał, że byłby skłonny zrezygnować z jednej czwartej swojej pensji, żeby nie rozmawiać z mediami. – Jeśli powiesz mi teraz, „podpisz to i nie będziesz rozmawiał z prasą”, a ty weźmiesz 25, a nawet 50 procent mojej pensji, podpiszę to. Gdybym mógł, unikałbym tego. Lubię mówić. Nigdy nie skróciłem konferencji, uwielbiam to i potrafię to robić w kilku językach. Źle, ale to robię – mówił.

Luis Enrique powiedział, że szczególnie nie lubi konferencji prasowych po meczach, ponieważ „nie ma energii, by znosić pewne rzeczy”. Trener PSG, który rozegra trzy mecze w ciągu dziewięciu dni, odniósł się do przeciążenia zawodników i zgodził się z innymi trenerami, takimi jak Pep Guardiola, którzy na to narzekali. – Myślę, że ma rację, ale we Francji mamy lepsze warunki niż Anglia czy Hiszpania, oni mają więcej meczów. W mojej sytuacji nie mogę narzekać.

Trener PSG wypowiedział się również na temat Mbappe, nowego transferu Realu Madryt. – Kylian to wspaniały zawodnik. Osoba o wyjątkowym poziomie osobistym, jaką rzadko można spotkać, gdy przyjeżdża się i widzi zawodnika na tym poziomie. Ludzki, czuły, przystępny… Wspaniały zawodnik. Szkoda, że odszedł do Madrytu, zwłaszcza dla nas w tamtym czasie – tłumaczył trener.

Wszystkie te wyznania i więcej w serialu dokumentalnym „No tenéis ni p*ta idea” na Movistar+, który będzie miał trzy odcinki. Pierwszy z nich będzie miał premierę 30 września, a następne 7 i 14 października.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (12)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze