24 punkty na start mogą dać Hansiemu Flickowi wyrównanie rekordu Taty Martino z sezonu 2013/14. Wtedy Barcelona wygrała pierwsze osiem kolejek ligowych, kończąc potem kampanię, co ciekawe, na drugim miejscu. Ekipa Flicka jest bliska powtórzenia osiągnięcia z jesieni 2013 roku.
Jak piszą hiszpańskie media, Hansi Flick jest o krok od historycznego początku sezonu ligowego. Barça wydaje się niepowstrzymana już od pierwszej kolejki i pokonuje przeciwnika za przeciwnikiem, nierzadko zdobywając kilka bramek. Zespół prowadzony przez niemieckiego trenera, mimo wielu problemów kadrowych, pokazuje poziom, o którym prawdopodobnie mało komu się śniło przed rozpoczęciem sezonu.
Siedem zwycięstw w siedmiu pierwszych kolejkach LaLigi sprawia, że Hansi Flick już wyrównał osiągnięcie Ernesto Valverde z sezonu 2017/18. Celem na ten moment jest wyrównanie historycznego startu... Taty Martino. Argentyńczyk w sezonie 2013/14 wygrał pierwsze osiem kolejek ligowych, a w dziewiątej serii gier zatrzymała go, co ciekawe, Osasuna.

Fot. Sport, Marc Creus
Bardzo ciekawą infografikę przed spotkaniem z Osasuną przygotował kataloński Sport, porównując osiągnięcia Hansiego Flicka z bieżącego sezonu oraz właśnie wspomniany początek Taty Martino. Po ośmiu spotkaniach kampanii 13/14 Barça miała na swoim koncie komplet punktów i bilans bramkowy 28:6. By popularny Flickswagen wyrównał to osiągnięcie, potrzebuje dziś zwycięstwa z pięcioma golami i straty maksymalnie jednej bramki. Jednak oczywiście nie to jest najważniejsze, a samo dopisanie trzech punktów do ligowej tabeli.
Komentarze (4)