Xavi do zawodników po ogłoszeniu odejścia: Zaczynam być problemem

Dawid Lampa

1 października 2024, 10:30

Barça One, X

13 komentarzy

Fot. Getty Images

Na platformie Barça One pojawiają się pewne zakulisowe fragmenty z zeszłego sezonu za sprawą serii The Next Generation opowiadającej o losach młodych piłkarzy Barçy. Wśród nich pojawiły się przemówienie Xaviego z 1/2 finału Superpucharu Hiszpanii oraz spotkanie z zawodnikami po konferencji prasowej, na której ogłosił swoje odejście.

Oto fragment przemówienia Xaviego w przerwie półfinału Superpucharu Hiszpanii z Osasuną w sezonie 2023/24:

- Chłopaki, czeka na nas Real Madryt w finale, o co tu chodzi? To jest to, panowie. To mobilność, to: "Teraz ja ją [piłkę] chcę". I: "dawaj, jeszcze raz". I graj, dawaj, do cholery jasnej. Brakuje nam duszy, panowie. To nie jest wojna, nie ma zderzania się. To nie to panowie, nie chodzi o bicie się, chodzi o grę. Jeden, dwa kontakty i dalej, wsparcie. Stoimy w miejscu. To jest język ciała: "Daj mi piłkę". "Dawaj, Gundo, idź, wychodź [na pozycję], dawaj, on jest tu sam". Wszyscy wychodzimy tam z topowym poziomem. Dawać, ku**a!.

https://x.com/spiderculé/status/1840920507232788542

Udostępniono również część przemowy Xaviego, kiedy spotkał się z zespołem po sławnej już konferencji pomeczowej ze stycznia ubiegłego roku. Wtedy Barcelona przegrała z Villarrealem 3:5 na własnym stadionie, a Xavi po spotkaniu ogłosił, że odchodzi z Barcelony wraz z zakończeniem sezonu.

Dzień dobry, cześć. Słuchajcie... Wiem, że nie jest to łatwy dzień. Przede wszystkim przez ten gówniany, wczorajszy wynik. Już to analizujemy i zobaczymy, co się z nami tam stało. Źle się czuję z tym, żę nie powiedziałem wam nic przed konferencją prasową, która była po meczuale miałem już podjętą tę decyzję od jakiegoś czasu. Nie jest to nagłe zagrzanie wczorajszym meczem i przez tę porażkę. Zdecydowałem już o tym już jakiś czas temu. Myślę, że zaczynam być problemem. Nie wiem, czy chcecie coś powiedzieć. Sergi, powiedz.

Wiemy, że zostały nam jeszcze cztery miesiące razem, ale chcieliśmy podziękować tobie i całemu sztabowi - odpowiedział ówczesny kapitan zespołu, Sergi Roberto.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (13)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze