Paco Seirul·lo, czyli były dyrektor obszaru metodologii FC Barcelony wyraził swoją opinię na temat aktualnego trenera przygotowania fizycznego w klubie, czyli Julio Tousa. Drogi obu panów przecinają się od dawna, a Seirul·lo stwierdził, że uczeń przerósł mistrza.
Roger Torelló pisze w Mundo Deportivo, że jedną z największych zmian w tym sezonie w Barcelonie przeszedł obszar przygotowania fizycznego. Zakontraktowanie Julio Tousa sprawiło, że w tej materii zaszło bardzo dużo zmian. Sam zainteresowany mówił o tym, że wprowadzony przez sztab przygotowania fizycznego trening ma ograniczyć liczbę urazów w zespole o 50%.
Paco Seirul·lo, który jest uważany za jeden ze wzorów w tym aspekcie, powiedział kilka słów o swoim byłym uczniu (pracowali razem w Barcelonie) i aktualnie przyjacielu. "Jako uczeń Julio już był przykładem. Zawsze był bardzo pracowity i miał wielką wiedzę teoretyczną, którą potrafił przekładać na praktykę". Jak go odkrył? "Polecił mi go kolega, który ze mną studiował na INEF w Madrycie [odpowiednik AWF, przyp. red.]. Julio wyróżniał się takżę swoim przygotowaniem fizycznym i był moim uczniem w Barcelonie, kiedy chodził na studia magisterskie związane ze sportami drużynowymi. [...] Uczeń przerósł mistrza.
Dodał również, że Tous poza dbaniem o przygotowanie fizyczne zespołu zajmuje się również przygotowywaniem indywidualnych planów dla zawodników, opracowując to, co muszą poprawić. Pracował chociażby z Pedrim już od końcówki zeszłego sezonu. Legendarny Seirul·lo podkreślił także, że Tous otoczony jest świetnymi profesjonalistami, takimi jak Pepe Conde, Rafa Maldonado, Raúl Martínez i Germán Fernández, co pomaga w wyciąganiu z zawodników tego, co najlepsze.
Komentarze (4)