Marca odsłania jedną z kart Carlo Ancelottiego na El Clásico

Krystian Cichocki

25 października 2024, 17:00

Marca

5 komentarzy

Fot. Getty Images

Po wtorkowym meczu Ligi Mistrzów na Santiago Bernabéu zaczęły mnożyć się plotki o możliwej grze Lucasa Vázqueza przeciwko Barcelonie. Jak donosi Marca, trzeci kapitan Realu Madryt rozpocznie sobotni mecz w pierwszym składzie. Ancelotti nie ma wątpliwości i wie, jak ważny jest ten obrońca w obecnej drużynie i jak wiele będzie musiał wnieść w nadchodzących miesiącach.

Jak pisze José Felix Díaz (Marca), jeśli w obecnym składzie Realu Madryt jest ktoś zdolny do odwrócenia każdej sytuacji, to jest to właśnie Lucas Vázquez. W meczu z Borussią Dortmund w Lidze Mistrzów nie wyglądał zbyt dobrze, ale Carlo Ancelotti dodał mu pewności siebie, a reakcja zawodnika była natychmiastowa. Zrozumiał, że sytuacje takie jak druga bramka Niemców nie mogą się powtórzyć i wraz z kolegami z drużyny zdołał odwrócić losy meczu. Lucas Vázquez był decydujący również w ostatnim meczu Realu Madryt z Barceloną na Santiago Bernabéu. Zdobył wyrównującego gola na 2:2 w odpowiedzi na bramkę Fermína, a potem asystował przy zwycięskim trafieniu Jude’a Bellinghama.

Choć mówiło się, że na prawej obronie może zagrać Eder Militão, a na środku Rüdiger z Tchouaménim, to José Felix Díaz (Marca) podaje, że nie będzie żadnej rewolucji w meczu z Barceloną. Militão nadal będzie występował na środku obrony w parze z Rüdigerem, a Tchouaméni powróci do wyjściowej jedenastki, grając w środku pola u boku Federico Valverde. Rodzi się więc pytanie, czy w składzie znajdzie się miejsce dla Luki Modricia, skoro w linii pomocy zagrać mają Valverde, Camavinga, Tchouaméni i Bellingham.

Sztab trenerski Los Blancos nie ma wątpliwości, że Barcelona nie zmieni swojego podejścia, które doprowadziło ich na szczyt LaLigi i pokonania Bayernu w Lidze Mistrzów. Jak twierdzi Felix Díaz (Marca), z tego powodu pracowali nad tym, jak przezwyciężyć presję, jaką będzie wywierać drużyna Flicka, mając na uwadze potencjał Realu Madryt z Viníciusem i Mbappé z przodu.

W meczu na Santiago Bernabéu z powodu kontuzji w Realu Madryt nie zagrają Alaba, Carvajal, Courtois i Rodrygo, a w Barcelonie zabraknie Araujo, Ter Stegena, Christensena, Ferrana, Bernala i prawdopodobnie Erica Garcíi.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (5)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze