Sport: Raphinha otwarty na przedłużenie kontraktu

Tomasz Jastrzębski

26 października 2024, 08:45

Sport

7 komentarzy

Fot. Getty Images

Luis Miguelsanz z Mundo Deportivo informuje, iż w klubie panuje pełna zgoda, co do przedłużenia umowy z Raphinha, która obowiązuje do 2027 roku. Nie jest to sprawa bardzo pilna, ze względu na stosunkowo długi czas do zakończenia obecnego kontraktu, niemniej jednak dużo wskazuje na to, że Barça chce nagrodzić Brazylijczyka za doskonałą formę na początku tego sezonu.

Niewiele osób spodziewało się, że Raphinha zacznie sezon w ten sposób. Luis Miguelsanz przyznaje, że w lecie na poważnie rozważano sprzedaż byłego gracza Leeds, ze względu na potrzebne fundusze na inne transfery oraz na dobre oferty, które klub miał za niego otrzymać. Jednak sam Brazylijczyk nigdy miał być bardzo jasny w swoich planach: zostaję i walczę o pierwszy skład. Barça nie naciskała na odejście, a zawodnik nie zniechęcał się słysząc o tym, jak klub naciska na pozyskanie innych graczy, którzy mogliby zająć jego pozycję.

Finalnie, ten o którego Blaugrana zabiegała najbardziej, Nico Williams, nie przyszedł tego lata, ale Brazylijczyk mógł odczuwać, że brakuje wiary wewnątrz klubu, co do jego pierwszoplanowej roli w obecnym sezonie. Jednym z niewielu, którzy mieli wierzyć w niego całkowicie, był według Miguelsanza Deco. W końcu zanim został dyrektorem sportowym Barçy, był agentem Raphinhi. Teraz nie ma nikogo w klubie, kto miałby jakieś wątpliwości dotyczące Raphinhi.

Sam zawodnik też ich nie ma i chce zostać w Barcelonie jak najdłużej. Czuje się doceniony i kochany, a pochwały, które na niego zewsząd spływają wydają się być w pełni zasłużone. Sam Hansi Flick powiedział ostatnio, że nigdy nie miał takiego zawodnika jak on w swoim składzie. To słowa, które muszą przyciągać uwagę, gdyż niemiecki szkoleniowiec nie sprawia wrażenie człowieka, który rzuca pochwałami na wyrost na lewo i prawo.

Raphinha w tym momencie nie ma agenta i sam reprezentuje swoje interesy. To może być również argument za tym, żeby sprawę przedłużenia umowy rozegrać jak najszybciej, zanim zdecyduje się na zatrudnienie kogoś na tę funkcję. Wtedy zapewne proces negocjacji będzie znacznie trudniejszy i … bardziej kosztowny dla klubu. W końcu ma na stole bardzo dobre karty przetargowe w postaci ofert z innych klubów oraz doskonałej formy i niesamowitego wpływu na grę drużyny. Niewielu culés wyobraża sobie teraz jedenastkę Barçy bez Raphinhi. Brazylijczyk zasłużył na przedłużenie umowy, jak mało kto.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (7)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze