Robert Lewandowski znów na czele w wyścigu o Złoty But

Dariusz Maruszczak

28 października 2024, 14:00

25 komentarzy

Fot. Getty Images

Robert Lewandowski imponuje formą strzelecką pod wodzą Hansiego Flicka. Polak ma już na koncie 17 goli w tym sezonie, z czego 14 w samej LaLidze i po długiej przerwie wrócił na czoło klasyfikacji Złotego Buta. Jeśli napastnik Barcelony utrzyma rytm, może po raz trzeci w karierze sięgnąć po tę nagrodę.

Lewandowski ma 14 goli i dzięki przelicznikowi mnożącemu wynik 36-latka  (x2) jego dorobek w walce o Złoty But to obecnie 28 punktów. Tym samym wyprzedził Estończyka Alexa Tamma, który ma na koncie 27 oczek. 23-latek ze względu na inny system rozgrywek w swoim kraju nie będzie liczył się w rywalizacji, bo ma już rozegrane 33 mecze, a poza tym w przypadku tej ligi nie jest stosowany żaden mnożnik, ponieważ pojawia się on tylko w przypadku zmagań o wyższym poziomie trudności. Podobnie rzecz się ma w przypadku trzeciego w tej klasyfikacji Reginaldo Ramiresa grającego na Łotwie i kilku innych zawodników wpisanych do poniższej tabeli.

Piłkarz Mecze Gole Przelicznik Punkty
Lewandowski 11 14 x2 28
Alex Tamm 33 27 x1 27
Reginaldo Ramires 26 23 x1 23
Erling Haaland 9 11 x2 22
Pall Klettskard 27 21 x1 21
Mateo Retegui 9 10 x2 20
Alioune Ndoye 30 20 x1 20
Kristian Eriksen 24 13 x1,5 19,5
Viktor Gyokeres 9 12 x1,5 18
Omar Marmoush 8 9 x2 18
Harry Kane 8 9 x2 18

Wśród największych rywali Lewandowskiego można jednak wymienić kilku uznanych snajperów. Erling Haaland ma w dorobku 22 punkty, ale dwa spotkania rozegrane mniej. W grze może być Harry Kane, ale na jego niekorzyść działa mniejsza liczba meczów w Bundeslidze, choć w ostatnim sezonie nie przeszkodziło mu to w wygranej. Zobaczymy, jaką formę strzelecką utrzymają Mateo Retegui z Atalanty, Omar Marmoush z Eintrachtu i Viktor Gyokeres ze Sportingu. Ostatni z wymienionych ma to utrudnienie, że liczbę jego bramek mnoży się przed 1,5, a nie 2, jak w przypadku największych lig europejskich. Oczywiście na tym etapie sezonu nie można wykluczyć, że jeszcze inni gracze włączą się do rywalizacji o Złoty But.

Gdyby Lewandowskiemu udało się zdobyć swój trzeci Złoty But, wskoczyłby na podium piłkarzy z największą liczbą tych nagród. Polak byłby jedynie za Leo Messim (6) i Cristiano Ronaldo (4). W ostatnich dwóch edycjach laureatami byli Kane (2023/2024) i Haaland (2022/2023), którzy zanotowali po 36 trafień. Jeśli Lewandowski utrzyma swoją średnią bramkową, może strzelić... 48 goli. Dotychczasowe wyniki Polaka, gdy zdobywał Złoty But, to 41 (2020/2021) i 35 trafień (2021/2022).

Lewandowski znajduje się obecnie w rytmie… Leo Messiego z rekordowego sezonu 2011/2012, gdy Argentyńczyk strzelił szalone 50 goli. Warto jednak zwrócić uwagę, że crack z Rosario podkręcił później swoją średnią bramek z 1.27 do 1.38 na mecz, więc Polak też musiałby jeszcze częściej niż teraz trafiać do siatki, żeby wyrównać to absurdalne osiągnięcie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (25)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze