Roura i Altimira: Xavi i Flick nadali sens naszej pracy

Krystian Cichocki

31 października 2024, 13:00

Mundo Deportivo

2 komentarze

Fot. Getty Images

Lamine Yamal, Cubarsí, Gavi, Fermín, Balde, Héctor Fort, Marc Casadó i Marc Bernal – wszyscy oni zostali sprowadzeni przez Jordiego Rourę i Aureliego Altimirę w latach 2014-2021. Obaj panowie rozmawiali z Mundo Deportivo, gdzie opowiadali o swojej pracy i rozwoju młodych zawodników Barçy.

– To owoc wielu lat pracy wielu ludzi. Nie tylko nas, ale także trenerów, skautów.... To bardzo pocieszające i napawa dumą. […] Kiedy otrzymujesz wiadomość od ich rodziców, od ich ludzi lub od samego zawodnika z podziękowaniami za wykonaną pracę. To właśnie nadaje sens tej pracy – przyznał Altimira.

– To wielka satysfakcja widzieć tych młodych ludzi w pierwszej drużynie: dla nich, dla Barcelony, ponieważ jest to fantastyczny atut klubu – dodał Roura.

Byli szefowie akademii młodzieżowej przyznali jednak, że wielka w tym zasługa trenerów, zarówno Xaviego Hernándeza, jak i Hansiego Flicka. – Zaangażowanie obu jest tym, co nadało sens naszej pracy. Mogliśmy to zrobić w ten sam sposób, ale gdyby nie byli widoczni, nie rozmawialibyśmy teraz tutaj.

Obaj chwalili Flicka za odwagę i zanurzenie się w modelu Barçy, pomimo przybycia z zewnątrz.

– Xavi jest legendą klubu i doskonale go zna, nie mieliśmy wątpliwości. Flick jest bardziej zaskakujący. Niemiecki trener, z zewnątrz, który nie znał dobrze klubu... ale to, co zrobił, było niezwykłe. Był odważny, zobaczył, co jest dostępne i zaczął działać. To ma wiele zalet – skomentował Jordi Roura.

– Nie mówi po hiszpańsku, nie doświadczył DNA Barçy, ale jest odważny. Musiał zobaczyć, że poziom młodzieży jest dobry i że woli na nich stawiać, niż wychodzić i podpisywać kontrakty z piłkarzami z zagranicy – mówił Aureli Altimira.

Największe niespodzianki

Roura i Altimira podkreślali, że wszyscy młodzi zawodnicy zaskakują swoim szybkim rozwojem i wynikami, jakie osiągają w tak młodym wieku. Są jednak dwa nazwiska, które szczególnie zaskoczyły byłych dyrektorów akademii młodzieżowej. Pierwszym z nich jest Marc Casadó.

– Nie ze względu na jego niekwestionowaną jakość, ale ze względu na zdolności fizyczne, które pokazuje. Za uderzenie, za jego jakość defensywną, krycie, odbiory... – podkreśla Roura.

Aureli Altimira wypowiedział się natomiast na temat Pau Cubarsíego.

– Bardzo trudno jest grać jako pivot i środkowy obrońca w Barçy, ponieważ są to kluczowe pozycje i grają na najwyższym poziomie. Pozycja środkowego obrońcy ma ogromne wymagania. Pau pokazał, że wie, jak rozpoczynać grę, łamiąc linie, jest szybki... a utrzymanie koncentracji przez 90 minut z tak zaawansowaną obroną jest fantastyczne.

Zawodnicy na przyszłość

Obaj panowie podkreślali również, że Barcelona ma zapewnioną przyszłość w La Masii.

– Jest wielu dobrych zawodników. Są już gracze, którzy wybijają się w pierwszej drużynie, tacy jak Andrés Cuenca, Sergi Domínguez, Toni i Guille Fernández. Dani Rodríguez, Quim Junyent, w drużynie kadetów jest świetna grupa... Ważne jest to, że na wszystkich pozycjach są jakościowi gracze. To zawodnicy na przyszłość.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (2)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze