Do świąt Bożego Narodzenia zostało jeszcze mnóstwo czasu, ale Javi Miguel z dziennika AS już przedstawia plany Hansiego Flicka na ten okres. Zawodnicy mają dostać sporo wolnego.
Miguel tłumaczy, że Flick jest człowiekiem, który ma wszystko zaplanowane z wyprzedzeniem. W swoim biurze w Ciutat Esportiva ma ogromny kalendarz z zaznaczonymi wszystkimi meczami sezonu, nawet potencjalnymi na wypadek awansu do kolejnej rundy rozgrywek pucharowych. Pozwala mu to planować z góry pewne rzeczy i tak jest w przypadku końcówki roku.
Według Miguela Flick ma wszystko zaplanowane na okres bożonarodzeniowy. Ekipa będzie miała przerwę tuż po rozegraniu spotkania z Atlético, które ma odbyć się 21 lub 22 grudnia na Montjuïc. Wolne potrwa do 30 grudnia, a zatem w najgorszym wypadku piłkarze będą mieli tydzień odpoczynku. Już w pierwszym dniu po powrocie do pracy Barça ma mieć jednak podwójną sesję treningową, a 31 grudnia zawodnicy będą ćwiczyć tylko rano.
Kolejne wolne zaplanowano na 1 stycznia, ale już dzień później trzeba będzie wrócić do rytmu, aby przygotować się na pierwszy występ w Pucharze Króla – 3 lub 4 stycznia. Już 6 stycznia Barcelona wyleci do Dżeddy na Superpuchar Hiszpanii, gdzie dwa dni poźniej zagra z Osasuną w półfinale zmagań. Piłkarze Barçy będą musieli przy okazji przerwy świątecznej naładować akumulatory na dalszą część sezonu, podczas której czeka ją sporo wyzwań.
Komentarze (12)