Media: Hansi Flick chce przywrócić intensywność swojej drużynie na już

Dawid Lampa

25 listopada 2024, 08:30

Sport, Mundo Deportivo

17 komentarzy

Fot. Getty Images

Ostatnie mecze z Realem Sociedad i Celtą Vigo w wykonaniu Barcelony nie były najlepsze. Hansi Flick już nie wytrzymał i reaguje na to, co robią jego zawodnicy. Nie wybacza braków w koncentracji, czy dawania z siebie mniej niż 100 procent. Niemiecki trener dokręca śrubę.

Toni Juanmartí ze Sportu pisze, że dla Hansiego Flicka największym problemem w ostatnim czasie jest pewien brak determinacji. Niemiecki trener wyczuł, że zawodnicy nie idą na tysiąc procent w każdej akcji, a czasem się wstrzymują. Zaobserwował to już podczas meczu z Espanyolem, ale wtedy jeszcze mocno nie interweniował, gdyż myślał, że to kwestia dobrego rezultatu do przerwy. 

Niemiecki trener akceptuje błędy jakościowe, ale nie takie, które wynikają ze zbyt słabej koncentracji. Powtórzył w szatni, że jeśli ktoś myśli, że ta drużyna już coś osiągnęła, to się myli. - Jeśli będziemy musieli trenować dwa razy więcej, to będziemy to robić. Ale bądźcie pewni, że znów będziemy grać jak zespół - miał mówić w niedzielę w szatni szkoleniowiec Barçy (według relacji ASa). Wymaga się reakcji już w meczu ze Stade Brestois we wtorek.

Javier Gascón z Mundo Deportivo twierdzi, że Flick bierze to wszystko bardzo na poważnie i jego pierwszym celem jest odzyskanie intensywności, co było kluczem do wysokiego pressingu. Trener nie interweniował po meczu z Espanyolem, ani po spotkaniu z Realem Sociedad, gdzie na konferencji prasowej przyznał: - Dzisiaj to nie był nasz dzień, w ofensywie nie stworzyliśmy sobie klarownych sytuacji, podejmowaliśmy złe decyzje w ostatniej tercji. Musimy to zaakceptować.

Trzecie potknięcie i kolejne braki w skupieniu oraz intensywności sprawiły, że Flick zareagował. Wykrył problem i jego zadaniem jest teraz przywrócenie stanu rzeczy sprzed tych spotkań, kiedy Barcelona potrafiła bardzo dobrze pressować, wysoko odbierać piłkę i dążyć do kolejnych bramek. Terminarz jest wymagający, więc najbliższa szansa na "odkupienie win" już we wtorek (26 listopada). Na Montjuïc pojawi się Brest, który zajmuje 4. miejsce w fazie ligowej Ligi Mistrzów, notując do tej pory trzy zwycięstwa i jeden remis.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (17)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze