Barcelona rozegrała do tej pory najwięcej meczów ligowych na wyjeździe spośród klubów LaLigi. Prośba klubu o taki terminarz była spowodowana chęcią gry na Camp Nou w drugiej części sezonu. Barçy zostało dwanaście meczów u siebie i osiem na wyjeździe.
60% pojedynków, które zostały Barcelonie do końca sezonu w LaLidze odbędzie się na jej własnym stadionie. Choć dalej nie wiadomo, czy powrót na Camp Nou stanie się faktem podczas rundy wiosennej, a w międzyczasie niektórzy rozważają grę w Lidze Mistrzów na stadionie Espanyolu, fakty są takie, że Barça będzie od teraz częściej gospodarzem niż gościem.
Jak na razie klub z Katalonii zagrał na stadionie Montjuïc jedynie siedem razy. W tych spotkaniach udało się zwyciężyć pięciokrotnie, a dwa razy zawodnicy Hansiego Flicka schodzili z boiska pokonani. To bolesne porażki z dużo niżej notowanymi rywalami: Las Palmas (1:2, 14. miejsce w tabeli) i Leganés (0:1, 15. miejsce w tabeli). Już w tę sobotę na obiekt Barçy przyjedzie Atlético Madryt.
Na wyjeździe Barcelona rozegrała do tej pory aż jedenaście meczów i do końca sezonu zostanie jej jedynie osiem. Z cięższych wyjazdów trzeba tu wliczyć Atlético i Athletic, ale reszta będzie do drużyn z miejsc: 11, 14, 15, 16, 18, 19. Sytuacja nie prezentuje się najgorzej, tylko trzeba brać poprawkę na to, że aktualnie Barça nie jest w najlepszej dyspozycji, czy jest to mecz wyjazdowy, czy domowy. Jednak do końca sezonu zostało jeszcze dużo czasu i wiele może się w tej materii zmienić.
Od tego momentu solidne punktowanie na Montjuïc będzie niesamowicie ważne. Jeśli Barcelona chce walczyć o tytuł w tym sezonie, nie mogą zdarzać jej się wpadki, jak te z Las Palmas, czy Leganés. Straty punktów na ciężkich terenach w San Sebastián (z Realem Sociedad), Sewilli (z Betisem), czy Vigo (z Celtą) można zaakceptować, jednak porażki z ligowymi out-siderami na własnym stadionie to coś, co nie powinno się przytrafiać.
Komentarze (7)