Barcelona ma przerwę w rozgrywkach w związku z okresem świąteczno-noworocznym, który oprócz okazji na wytchnienie powinien być również czasem refleksji i podjęcia nowych postanowień. Czego życzymy zatem podopiecznym Hansiego Flicka?
Marcowi-Andre ter Stegenowi
Powrotu do zdrowia, żeby się nie okazało, że poważna kontuzja uniemożliwi mu powrót na najwyższy poziom. Niech odzyska formę tak samo jak włosy.
Iñakiemu Peñi
Aby do postępów przy wysokich wyjściach z bramki dołożył też rozwój w innych elementach bramkarskiego rzemiosła. Żeby potrafił wspaniałymi, ratującymi interwencjami pokazać, że zasługuje na miejsce w bramce wielkiego klubu, i nikt już nie mówił o nim "Nijaki Peña".
Wojciechowi Szczęsnemu
Żeby na początek dostał szansę debiutu w Barcelonie, a potem w wielkim stylu udowodnił, że warto było wrócić do futbolu, nie tylko dla ciekawej przygody i mentorskiego wsparcia. Najlepiej z trofeum, którego do tej pory nie udało mu się zdobyć, wieńczącym piękną karierę, po którym można odpalić zasłużone... cygaro.
Ronaldowi Araujo
Przede wszystkim zdrowia, ale też tego, aby potrafił z podobną łatwością łapać rywali na spalonych, jak wygrywać z nimi bezpośrednie pojedynki. Niech utnie wszelkie wątpliwości wobec siebie i pokaże, że wyrósł na inspirującego lidera.
Pau Cubarsíemu
Żeby w rywalizacji stoperów klub nie zapominał, że to do "Człowieka z blizną" należy przyszłość. Niech Cubarsí nie da się łatwo dopaść rywalom, jak Tony Montana.
Andreasowi Christensenowi
Jemu również wypada życzyć zdrowia, które ostatnio kulało. Żeby mógł występować na najwyższym poziomie, bo na to zasługuje, ale też nie stał się przedmiotem niskobudżetowego handlu w celu panicznego załatania luki w Finansowym Fair Play.
Ericowi Garcíi
Znalezienia swojego miejsca. Czy to w kontekście pozycji i roli w Barcelonie, czy może w innym zespole, w zależności od swoich aspiracji.
Iñigo Martínezowi
Żeby nie stracił pozycji w drużynie, na którą ciężko pracował w ostatnich miesiącach, i nadal zastawiał udane pułapki na rywali. Żeby nie miał okazji do krzyczenia na partnerów.
Alejandro Balde
Powrotu do formy z sezonu 2022/23. Niech wreszcie wyjdzie z tej przeciętności i nawiąże do okresu, gdy był jednym z najbardziej perspektywicznych bocznych obrońców świata.
Gerardowi Martínowi
Niech pokaże, że może być wartościowym elementem kadry Barcelony i cennym uzupełnieniem rotacji.
Julesowi Koundé
Żeby nie miał okresów dekoncentracji, tak jak nie zaniedbuje dnia nóg, pleców i wszystkich innych części ciała na siłowni. Żeby wytyczał trendy nie tylko w modzie, ale też na boisku.
Hectorowi Fortowi
Żeby klub wyraźnie postawił na rozwój tego gracza i dał mu szanse umożliwiające rozwój i ogranie.
Marcowi Casadó
Żeby robił stałe kroki do przodu, dodawał do swojej gry kolejne elementy i potrafił w skali całego sezonu i w najtrudniejszych starciach umocić swoją pozycję w Barcelonie. Niech mówią, że to Kimmich przypomina Casadó, a nie na odwrót.
Marcowi Bernalowi
Zdrowia, żeby początek nowego sezonu tym razem nie oznaczał dla niego dramatu, tylko okazję do powrotu do formy. Aby okazał się kimś, kto po latach jest w stanie włożyć buty Sergio Busquetsa.
Gaviemu
Rozsądnego budowania dyspozycji i swojego znaczenia w zespole, bez wariactw narażających na problemy zdrowotne. Wślizgi głową są efektowne, ale niech na siebie uważa.
Pedriemu
Niech nie schodzi z drogi, na której jest, bo prowadzi ona prosto do miana jednego z najlepszych pomocników na świecie. Jednocześnie, żeby Hansi Flick pamiętał, że już kiedyś rozwój tego diamentu został przystopowany ze względu na nadmierną eksploatację.
Frenkiemu de Jongowi
Przede wszystkim odwagi i determinacji. Bez nich nie zbuduje swojej pozycji w tym zespole.
Fermínowi Lópezowi
Skuteczności pod bramką, bo to powinna być jego główna wyróżniająca zaleta w Barcelonie, dzięki której potrafił być już wartościowym elementem drużyny czy to w podstawowym składzie, czy z ławki.
Daniemu Olmo
Stabilizacji. Niech pokaże wszystkim, że jego transfer miał sens, i potrafi prezentować wysoki poziom w dłuższym czasie. Oczywiście najpierw niech zakończą się problemy z jego rejestracją.
Pablo Torre
Żeby po latach przyspawania do ławki wreszcie mógł rozwijać swój talent. W Barcelonie lub w innym miejscu, które będzie dla niego najlepsze.
Raphinhi
Żeby się nie zmieniał. Po prostu. Niech tylko nie osiada na laurach.
Ansu Fatiemu
Odbudowania się na jakimkolwiek poziomie, żeby potrafił czerpać radość z gry i nie był to dla niego smutny początek końca. Niech nie będzie wskazywany jako przestroga dla przyszłych pokoleń wschodzących gwiazd.
Lamine Yamalowi
Znowu trzeba wspomnieć o zdrowiu. Lamine ma wszystko, żeby być frontmenem tego zespołu i graczem rywalizującym o Złotą Piłkę. Niech klub robi wszystko, żeby dbać o brak kontuzji 17-latka, a i sam skrzydłowy zachowywał chłodną głowę i pamiętał, że ma całą karierę przed sobą. Lamine niczego innego specjalnie nie potrzebuje.
Ferranowi Torresowi
Niech Rekin utrzyma swoją drapieżność i pokazuje ostre zęby w dłuższym czasie oraz nie osiada na mieliźnie.
Robertowi Lewandowskiemu
Żeby w tym końcowym fragmencie kariery pokazał swoją wartość i regularnie trafiał do siatki, co mogłoby mu pomóc nawiązać walkę o trofeum indywidualne, na które zasługiwał już wcześniej. Niech w ten sposób przedłuża swój pobyt na najwyższym poziomie, jak długo się da, bo na kolejnego Polaka w takiej roli w Barcelonie możemy trochę poczekać.
Pau Victorowi
Żeby dostawał więcej szans od Hansiego Flicka i pokazał jeszcze w tym sezonie, chociaż namiastkę tego, co prezentował podczas presezonu.
Młodzieży z La Masii i innym graczom rezerw życzymy również, aby klub i sztab szkoleniowy odważnie na nich stawiali. Żeby wychowankowie nigdy nie mieli utrudnionego awansu do pierwszego zespołu poprzez sprowadzanie przeciętnych zawodników.
Zachęcamy też do wypisywania życzeń dla piłkarzy Barcelony w komentarzach. Podzielcie się swoimi oczekiwaniami wobec zawodników Blaugrany!
Komentarze (14)