Mika Marmol znowu radzi sobie bardzo dobrze w Las Palmas, a jego występy są obserwowane przez wiele klubów. Barça oczywiście jest żywotnie zainteresowana sprzedażą swojego byłego zawodnika, gdyż wciąż posiada 50% jego praw.
Umowa Marmola z Las Palmas obowiązuje do lata 2026 roku, a póki co nie widać chęci po jego stronie, żeby ją przedłużyć. W związku z tym w klubie z Wyspo Kanaryjskich coraz częściej mówi się o jego sprzedaży, gdyż wzbudza on zainteresowanie wielu klubów w Hiszpanii i zagranicą. W lecie mówiło się o transferze do Como, które jest trenowane przez Cesca Fàbregasa, a teraz media donoszą o zainteresowaniu Romy, która jest wymieniana obok Girony, Realu Betis, Villarrealu i Sevilli, w gronie drużyn, które są najbliżej pozyskania obrońcy Las Palmas.
Hiszpański Sport powołuje się na Relevo, jednak wydaje się, że te doniesienia opierają się na informacjach tureckiego dziennikarza Ekrema Konura, związanego z portalem CaughtOffside, który rzeczywiście pisze o tym na swoich mediach społecznościowych. Roma ma rozpocząć negocjacje, aby pozyskać Marmola już w styczniu, ale stanowisko Las Palmas wydaje się być nieugięte i wszyscy potencjalni kupcy są odsyłani do klauzuli, która ma wynosić 10 milionów euro. To oznacza, że w przypadku sprzedaży, Barça może liczyć na zysk 5 milionów. Tomas Andreu ze Sportu uważa jednak, że w związku z ciężką sytuacją finansową, nawet tak relatywnie niska kwota będzie wartościowym zastrzykiem dla Blaugrany.
Komentarze (1)