Marcus Rashford jest na wylocie z Manchesteru United, a publiczna krytyka ze strony trenera Rubena Amorima wskazuje, że Anglik nie ma czego szukać w zespole Czerwonych Diabłów. Według Luisa F. Rojo z Marki piłkarz jest skłonny obniżyć swoje wymagania, aby trafić do Barcelony.
Sytuacja Rashforda jest trudna, bo Amorim nie zamierza na niego liczyć, a słowa szkoleniowca Manchesteru odzwierciedlają skalę konfliktu między nim i zawodnikiem. W interesie Anglika jest odejście z klubu, ale na drodze stoi jego wysoka pensja. Rashford pobiera 18 milionów euro brutto rocznie, co oznacza, że za półroczne wypożyczenie potencjalny zainteresowany musiałby zapłacić 27-latkowi 9 milionów euro.
Według Rojo zarówno Deco, jak i Hansi Flick uważają, że Barcelona musi wzmocnić atak, a profil Rashforda jako gracza mogącego występować na skrzydle i na "9" dobrze pasuje do wymagań katalońskiego klubu. Barça ma jednak niewiele miejsca w budżecie płacowym i nie stać jej na przejęcie pensji 27-latka. Rojo donosi, że Rashford zdaje sobie z tego sprawę i w tym celu jest gotów obniżyć swoje zarobki. Piłkarz widzi w Barcelonie doskonałą szansę dla swojej kariery i traktuje priorytetowo Blaugranę, a klub zdaje sobie sprawę z nastawienia zawodnika. Dziennikarz Marki uważa, że taka operacja mogłaby zostać domknięta w samej końcówce zimowego okienka.
Komentarze (42)